Lunch/obiad, Zupy

Fistaszkowa zupa tajska z dynią

img_0015-001
Uwielbiam prezenty-niespodzianki, a prezenty, które po rozpakowaniu okazują się jedzeniem kocham po stokroć. Może znacie ten mem z kotkiem grającym na skrzypcach i tekstem: zagram Cię najsmutniejszą piosenkę świata zatytułowaną „Nie jadłem od 20 minut”. W miejsce kotka wstawiacie moje zdjęcie, może być ze skrzypcami oczywiście i cała reszta się zgadza. Oto właśnie ja! Magdalena, z rodu Jutrzenka, córka Małgorzaty i Tadeusza. Pasjami myślą, mówiąca i pisząca o jedzeniu. Co za ulga, że w pracy nie mam czasu na jedzenie co 20 minut, tylko to sprawia, że nie muszę wymieniać całej garderoby raz na pół roku, choć zdradzę Wam sekret (nie ma jak to się zdradzać w internecie ;)), że coraz częściej, tak na wszelki wypadek wybieram ciuchy oversize.

Czytaj dalej „Fistaszkowa zupa tajska z dynią”

Roślinne śniadanie

Wegańskie dyniowe tosty francuskie

img_0948

Temat śniadań to dla mnie temat rzeka. Mogłabym godzinami i nie zdziwi mnie, gdy pewnego dnia wydam książkę na ich temat. Pewnie zauważyliście, że na blogu poświęcam im stosunkowo dużo czasu i staram się w miarę regularnie podrzucać propozycje wegańskich śniadań. Zresztą nikogo nie powinno specjalnie dziwić, że dla autorki bloga, który nazywa się Hello Morning, pierwszy posiłek, po który sięga się w ciągu dnia, jest tak istotny. Zresztą… Z takim nazwiskiem, nie powinnam uznawać innych posiłków, powinnam jeść tylko śniadania i to kilka razy dziennie ;). Uwielbiam celebrować poranki, pełnowartościowe, wieloskładnikowe śniadania, kawę i to, że spokojnie przesiadujemy przy stole, ciesząc się chwilą. Niestety, poza nielicznymi wolnymi weekendami, nie możemy pozwolić sobie na taki luksus. W tygodniu wszystko obywa się w biegu.  Czytaj dalej „Wegańskie dyniowe tosty francuskie”

kuchnia roślinna, Lunch/obiad

Tajskie czerwone curry dyniowe z tofu

IMG_0717

Kiedy rozmawiam ze znajomymi, którzy odwiedzili Tajlandię spotykam się ze skrajnymi opiniami, ale w sumie, gdy się dobrze zastanowię to właściwie tak jest z większością miejsc, o których rozmawiam z kimkolwiek – albo totalne uwielbienie, albo bolesna krytyka. Stąd nie za bardzo oglądam się na zdanie innych i pewnie w nie znowu tak odległym czasie odwiedzę Tajlandię w ramach odpoczynku od pracy i bloga ;). W końcu kto biednemu bogato żyć zabroni?  Czytaj dalej „Tajskie czerwone curry dyniowe z tofu”

kuchnia roślinna

Wegański sos alfredo w wydaniu kalafiorowo-dyniowym

IMG_1296

Na blogu pojawił się już przepis na wegańskie alfredo w najprostszej, kalafiorowej wersji. Latem zapraszałam do wypróbowania tego sosu z dodatkiem pomidorów, a niedawno przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł – na połączenie dyni i kalafiora. Sos nie tylko smakiem, a również kolorem bardzo przypomina sos serowy i świetnie sprawdza się podany z makaronem. Oczywiście nie widzę przeszkód, aby znalazł inne zastosowanie. Można dodać go do warzywno-makaronowych zapiekanek albo podać z pieczonymi warzywami. Skorzystajcie z receptury dopóki sezon na dynię w pełni.  Czytaj dalej „Wegański sos alfredo w wydaniu kalafiorowo-dyniowym”

Wypieki i słodycze, Święta

Wegański dyniowy sernik z tofu z posypką z pestek dyni, czyli po prostu dyniowy tofurnik

IMG_0808

Chyba muszę usiąść i podliczyć ilość dyniowych przepisów, którymi zdążyłam się z Wami podzielić podczas ponad sześciu lat blogowania. Nawet na stronie pod nowym adresem, na której się teraz znajdujecie jest ich całkiem sporo, a co dopiero, gdy zajrzymy w czeluście bloga Hello Morning pod dawnym adresem… Nic dziwnego, bo jestem wielbicielką pękatych dyń i moment, gdy pojawiają się w ogrodach i sprzedaży – w warzywniakach, na rynkach i targowiskach cieszy mnie chyba bardziej,  niż truskawki w czerwcu. Czytaj dalej „Wegański dyniowy sernik z tofu z posypką z pestek dyni, czyli po prostu dyniowy tofurnik”

Wypieki i słodycze, Święta

Wegańska chałka dyniowa. Ulubiona.

IMG_1002
Dyniowa chałka rządzi się w mojej jesiennej kuchni już od dwóch sezonów. Dwa dobra w jednym przepisie, czyli moja ulubiona dynia w połączeniu z ciastem drożdżowym. Jest jedną z pyszniejszych wersji tych żydowskich chlebków, jakie miałam okazję jeść w życiu w ogóle. Wiem, co mówię, ponieważ chałek się dzieciństwie najadałam i generalnie zaliczyć ją mogę do mojego comfort food, jedzenia, przywołującego dobre wspomnienia, dzieciństwo, ciepło kojarzącego się. Chałka, dzięki dyni i kurkumie ma piękny, słoneczno-żółty kolor. Dynia sprawia, że ciasto jest delikatne i wolno się starzeje, dlatego chałka stosunkowo długo pozostaje miękka i świeża. Lubię dodawać dyniowe musy do wypieków, zwłaszcza drożdżowych, bo dzięki temu dłużej zachowują dobry smak.
Ja uwielbiam ją z powidłami. Mój chłopak woli z wegańskim masłem – Alsanem. Mój przyjaciel jada z masłem orzechowym. Od wyboru do koloru. Zawsze dobrze.
Aha! Najważniejsze – ta chałka naprawdę ZAWSZE wychodzi i każdemu się udaje!

Czytaj dalej „Wegańska chałka dyniowa. Ulubiona.”

Lunch/obiad, Roślinne śniadanie

Dyniowa tofucznica. Idealna na październikowe śniadanie

IMG_0178

Jesień zagościła na dobre. Skoro wieczorami zakładam czapkę, szalik, a nawet rękawiczki oznacza to, że nie ma odwrotu, lata już nie będzie. Ręce marzną, gdy jadę rowerem. Nawet lubię tę zmianę pór roku, a co za tym idzie garderoby, menu i rytmu dnia. Życie chyba byłoby mniej ciekawie, gdyby cały czas za oknem było tak samo. Dla mnie ta jesień znów oznacza szereg życiowych zmian. Właściwie powinnam się cieszyć, że ciągle coś się dzieje, że jestem w ruchu, ale z drugiej strony każdy chyba potrzebuje w życiu stabilizacji, która sprawia, że czujemy się bezpiecznie i te ciągłe zmiany budzę niepokój.  Czytaj dalej „Dyniowa tofucznica. Idealna na październikowe śniadanie”

Roślinne śniadanie

Wegańskie tosty francuskie z musem śliwowym

IMG_0023

Do dyniowych tostów francuskich mam szczególny sentyment. Zasadniczo przyrządzam je w sezonie od lat, a nauczyłam się je przygotowywać dzięki Isie Moskotwitz. Przepisem na to pyszne śniadanie podzieliła się w swojej książce „Vegan with a vengeance”, która zdaje się obchodzić w tym roku dziesięciolecie wydania. Do potraw, których nauczyłam się od Pani Moskowitz mam dużą słabość, bo dzięki niej przestałam błądzić po wegańskiej kuchni, jak dziecko we mgle. Dowiedziałam się, jak łączyć składniki oraz, jak weganizować mało przyjazne roślinożercom potrawy. Kiedyś z wypiekami na twarzy śledziłam bloga The Post Punk Kitchen, a z czasem dorobiłam się kilku książek jej autorstwa i chyba nie ma innych, do których sięgam tak często i za każdym razem odkrywam, że czegoś jeszcze nie wypróbowywałam, a koniecznie powinnam. Poza tym,  z Isą Moskowitz łączy mnie jeszcze jeden fakt… Obie możemy o sobie powiedzieć, że jesteśmy post punkówami… Czytaj dalej „Wegańskie tosty francuskie z musem śliwowym”

Lunch/obiad, Roślinne śniadanie

Hummus dyniowy, czyli znana i lubiana pasta z ciecierzycy poszła w tango z pieczoną dynią Hokkaido.

IMG_0072 Hummus gościł na blogu nie raz, bo pojawił się już w wersji klasycznej – z ciecierzycy, jak i odmianie z bobu, czyli bardzo sezonowej kombinacji. Nic dziwnego, bo jesteśmy prawdziwymi hummusożercami. Klasyczny hummus według przepisu Pawła pojawia się na naszym stole najczęściej. Za to ja jestem ekspertem od kombinowania i przygotowywania hummusu z dodatkami. Czytaj dalej „Hummus dyniowy, czyli znana i lubiana pasta z ciecierzycy poszła w tango z pieczoną dynią Hokkaido.”

Wypieki i słodycze

Orkiszowe muffiny dyniowe z brzoskwiniami i płatkami owsianymi

null

Wracam do gotowania i pisania bloga po niemal miesiącu przerwy. Przyznam się, że jest to trudniejsze niż przypuszczałam. Myślałam, że raz dwa zmajstruję coś w kuchni, w okamgnieniu obfotografuję, usiądę, napiszę post i będzie cacy. Tymczasem było wręcz przeciwnie. W kalendarzu uśmiechała się do mnie długaśna lista pomysłów na przepisy do zrealizowania, a ja nie wiedziałam, od którego by tu zacząć. Robienie zdjęć szło mi, jak po grudzie, a teraz piszę do Was te słowa, walcząc z pustką w głowie.  Czytaj dalej „Orkiszowe muffiny dyniowe z brzoskwiniami i płatkami owsianymi”