Wypieki i słodycze

Drożdżowy krantz z borówkami amerykańskimi

Dawno mnie tu nie było. Trochę już zapomniałam jak to jest pisać bloga, tworzyć wpisy, obrabiać zdjęcia i publikować. Przyznam szczerze, że najbardziej cenię w blogowaniu systematyczność, czyli coś w czym przez ostatnie miesiące dałam ciała. Jest ona ważna dla mnie jako autorki, bo pozwala zachować ciągłość pisania, pewien rytm, ale myślę, że także społeczności, którą buduje się między innymi właśnie dzięki systematycznemu pisaniu, sprawiąc, że czytelnicy i czytelniczki czekają na kolejne wpisy, jak na odcinek ulubionego serialu. Mam nadzieję, że wybaczycie mi tę nieobecność, ale wymówkę mam całkiem zacną: byłam zajęta pisaniem swojej pierwszej książki kucharskiej i kiedy tylko w swoim zabieganymi, lekarskim życiu znajdowałam czas na gotowanie, robienie zdjęć i pisanie, przepis trafiał do książki, a nie bloga. Książka, które tematyki jeszcze nie zdradzę miała ukazać się jesienią. Niestety w tym czasie wypadły mi egzaminy , więc wydawnictwo zdecydowało, że wypuści książkę dopiero na wiosnę. W sumie mnie to ucieszyło, bo szkoda byłoby, gdybym nie mogła zaangażować się w promocję własnej książki, nie mogła spotkać się z czytelnikami czy nie przygotowałabym przy okazji premiery jakiś warsztatów kulinarnych. Mam fajne plany na wiosenną premierę, ale nie będę wybiegać z nimi do przodu. W swoim czasie dam Wam znać czy i gdzie będziemy mogli i mogły się spotkać na pogaduchy i wspólne gotowanie.

Czytaj dalej „Drożdżowy krantz z borówkami amerykańskimi”
Roślinna Wielkanoc, Wypieki i słodycze, Święta

Najlepsza wegańska babka cytrynowa

Na przełomie zimy i wiosny, kiedy dni są dłuższe, ale jeszcze nie jest za ciepło dopada mnie ochota na domowe ciasto. Nie jakieś szczególne. Raczej proste wypieki, jak szarlotki czy właśnie baby. Babki cytrynowe piekłam w naprawdę wielu wersjach, ale ta na którą dziś podaję przepis jest jedną z moich ulubionych. Tak się składa, że zbliża się Wielkanoc, święta podczas, których jada się zgodnie z tradycją babki, więc może komuś przepis się przyda. Jeżeli szukacie czegoś bardziej tradycyjnego to odsyłam do babki drożdżowej. Wiem, że nie ma mnie na blogu za dużo, a piszę książkę kucharską i przyznam szczerze, że

Jeszcze kilka lat temu podanie przepisu z jogurtem roślinnym w składzie wydawało się dość szalone. Wegańskich jogurtów ze świeczką było szukać. Dziś niemal każdy popularny dyskont i market ma całkiem pokaźny wybór wegańskiego nabiału, w tym jogurtów, po które sama często sięgam. Tak na marginesie – najczęściej wybieram niesłodzone i wzbogacone w wapń i takie też Wam polecam.

Czytaj dalej „Najlepsza wegańska babka cytrynowa”
Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze

King cake, wegańskie ciasto Trzech Króli z Nowego Orleanu

Nowy Orlean skradł mi serce ponad trzy lata temu od pierwszych sekund pobytu. Był diametralnie inny od Nowego Jorku, do którego wzdychałam kilka godzin przed lądowaniem w NOLA, ale inny nie znaczy gorszy. Inny to inny. Nie ma co porównywać, bo zestawienie ze sobą tych miast jest jak porównanie jabłka z granatem. Są różne, oba mają urok, choć tkwi w czymś zupełnie innym. Oczywiście znam osoby, którym Nowy Orlean zupełnie nie przypadł do gustu, więc nie zamierzam Wam się nachalnie narzucać z moją miłością do tego miasta, ale zdecydowanie jest to miejsce z wyjątkowym klimatem, luzem, pełne muzyki i przychylnie nastawionych ludzi. Jest barwne, głośne, czuć wpływy wielu kultur, czuć niełatwą historię i to, że NOLA po Katrinie wstaje z kolan. Spotykają się tu wpływy afrykańskie i europejskie, dając naprawdę niesamowity efekt widoczny w sztuce, jedzeniu i mentalności. Trochę Stany, trochę Karaiby. Bardzo gorąco polecam Wam książkę „Dziewięć twarzy Nowego Orleanu” wydawnictwa Czarne, która pomoże zrozumieć zawiłe losy miasta i jego mieszkańców. Jedynym z moich marzeń jest móc tam wrócić od czasu do czasu, aby naładować się niezwykłą energią tego miasta. Może w okresie Boże Narodzenia? A może w karnawale?

Czytaj dalej „King cake, wegańskie ciasto Trzech Króli z Nowego Orleanu”
Wypieki i słodycze

Wegańska malinowa babka marmurkowa

Sezon malinowy dobiega końca. To już ostatnie październikowe zbiory i żegnamy się z tymi pysznymi owocami na kolejny rok. Ja bardzo lubię te późne maliny i najbardziej po prostu same – na surowo. Kiedy byłam u rodziców dostaliśmy od znajomych ogromną ilość malin. Taką, że nawet najwięksi fani tych owoców nie byliby w stanie przejść. Część zjedliśmy, część zamroziliśmy, a część poszła na ciasto. Jedno z moich ulubionych w okresie letnim. To był taki ostatni ukłon w stronę lata – owocową babkę marmurkową.

Czytaj dalej „Wegańska malinowa babka marmurkowa”
Wypieki i słodycze

Wegańskie muffiny czekoladowe

Aż trudno w to uwierzyć, że minął wrzesień. Październik przywitał nas pięknym słońcem i złotymi liśćmi na drzewach. Nic tylko spacerować i cieszyć się taką jesienną aurą. Najlepiej z kubkiem kawy i czekoladowym muffinem, którego można przekąsić wystawiając twarz do słońca. Nie piekę muffinów często, ale teraz jest taka pora, że aż się prosi, aby przygotować je na krótkie jesienne wyprawy za miasto czy do parku.

Czytaj dalej „Wegańskie muffiny czekoladowe”
Roślinne śniadanie, Wypieki i słodycze

Pancakes z komosą ryżową

Moje rozległe plany na wpisy, które miały ukazać się w sierpniu legły w gruzach wraz z powrotem do pracy w szpitalu. Pobudki przed szóstą, godziny w szpitalu, powrót w pośpiechu, popołudniowe zajęcia i rehabilitacje Alexa sprawiły, że właściwie o 19:00 wyglądam i zachowuję się jak Zombie, a przede mną jest jeszcze sporo do zrobienia i ogarnięcia. Praca w szpitalu w dużej mierze sprowadza się do siedzenia przed komputerem, więc w zasadzie jest to ostatnie o czym marzę wieczorem i tak blog i pisanie poszło w odstawkę. Gotuję dużo, nawet bardzo dużo, bo staram się, abyśmy pomimo pędu wciąż odżywiali się zdrowo i racjonalnie, ale czasu na tworzenie wpisów, na zdjęcia i ich obróbkę nie ma.

Czytaj dalej „Pancakes z komosą ryżową”
Wypieki i słodycze

Wegańskie tiramisu i podstawowy przepis na roślinny biszkopt

p1160265-2

Na moim blogu pod starym adresem znajduje się cała masa przepisów na rozmaite wegańskie torty. Odkąd zamknęłam dostęp do dawnej strony i tylko ja mam wgląd w stare receptury, raz po raz dostaję od Was wiadomości z prośbą o to, czy mogłabym podesłać przepis na jakiś biszkopt i krem. Do tych, które najbardziej lubię i o które pytacie najczęściej, a nie ma ich w żadnej wersji pod obecnym adresem, wrócę przy jakieś dobrej okazji. Dziś przyszła pora na przepis na podstawowy wegański biszkopt, który stał się składnikiem prostego, roślinnego tiramisu. Czytaj dalej „Wegańskie tiramisu i podstawowy przepis na roślinny biszkopt”

Wypieki i słodycze

Szarlotka sypana. Wegańska

P1120637Niebawem, bo już jutro, czternastego sierpnia, mój blog skończy dziewięć lat. Dziewięć lat!!! Czujecie to? Przez ten czas mój świat wywracał się do góry nogami tyle razy, że na pewno nie zdołałabym tego opisać słowami. Wzloty, upadki, przyjaźnie, miłości, rozłąki, złamane serca, śmiech i płacz. Studia, podróże, miejsca, koncerty, ludzie, zwierzęta. Ile tego było? Nie zliczę.  Z ważniejszych rzeczy ze studentki stałam się rezydentką, próbuję czasami bawić się w dorosłość (np. biorąc kredyt mieszkaniowy), ale na szczęście pediatria nie pozwala tak do końca dorosnąć, bo przecież najważniejsze to dogadać się z pacjentami. Trzeba być na bieżąco z kinem i literaturą dziecięcą, a teraz także z YouTube, znać język dzieci i młodzieży, wiedzieć czego się słucha, co jest cool, a co nie za bardzo.

Niedawno Facebook „przypomniał mi” ilustrację, którą udostępniłam pięć lat temu na swoim profilu. Autorką obrazka jest życie-na-kreskęa przedstawia rozmawiające kury, z których jedna mówi: „Chciałabym być szczęśliwa”, a druga odpowiada: „To bądź”. Pięć lat temu,  na ostatnim roku studiów miałam takie marzenia. Chciałam być szczęśliwa. Nie ma bardziej precyzyjnego i jednocześnie ogólnego marzenia niż to. Na dobrą sprawę wyraża wszystko i nic.  Czytaj dalej „Szarlotka sypana. Wegańska”

Wypieki i słodycze

Rustykalne ciasto czekoladowe z malinami. Wegańskie

_1120150
Kiedyś myślałam, że czekoladę lubią wszyscy. Z biegiem lat okazało się, że na dobrą sprawę czekolada nie różni się wiele od brukselki, szparagów i bobu. Ma swoich wiernych wyznawców i wyznawczynie, ale też zagorzałych przeciwników. Ja należę do pierwszej grupy – miłośników czekolady. I całe szczęście, bo kiedy jest mi smutno i źle zawsze mogę sięgnąć sobie po kosteczkę i od razu robi mi się lepiej i cieplej na serduszku. Taki tani, łatwo dostępny antydepresant.

Czytaj dalej „Rustykalne ciasto czekoladowe z malinami. Wegańskie”

Bez kategorii

Focaccia z truskawkami i tymiankiem

_1110325.jpg

Za oknem lato pełną gębą. Zrobiło się ciepło, jak na południu Europy. Mam wrażenie, że część z nas zaczęła nawet prowadzić lekko włoskie życie. Przejeżdżając dziś przez miasto obserwowałam mieszkańców leniwie przesiadujących przed knajpami, popijających aperole, spędzających czas z gronie znajomych. Mocno wakacyjny klimat. Można ulec złudzeniu, że żyjemy niezłym dobrobycie. Jest lekko, miło, przyjemnie. Wiem, że to tylko iluzja, ale całkiem dobrze dla mojej poszarpanej psychiki – lekarki z onkologii dziecięcej, jest ulec złudzeniu, że tak właśnie jest. Błogo, beztrosko…

Czytaj dalej „Focaccia z truskawkami i tymiankiem”