Wegański poradnik, Wypieki i słodycze

Wegańskie dyniowe ślimaczki cynamonowe

W planach miałam wpis z przepisem na dość niecodzienną kanapkę, ale jak to z planami bywa, życie je weryfikuje. Wracając ostatnio z pracy na rowerze, przemoknięta do suchej nitki zamarzyłam o kubku ciepłej kawy i jakimś drożdżowym ciachu. Chciałam wpaść do pobliskiej kawiarni Masz Babo Placek, gdzie niemal zawsze znajdę coś wegańskiego, ale po chwili dotarło do mnie, że ja wcale nie mam ochoty jeść niczego słodkiego. Ja mam po prostu ochotę coś upiec. Generalnie mogłabym żyć bez słodkiego, ale bez pieczenia? Chyba nie! Dla mnie praca z ciastem, zwłasza drożdżowym to jeden z ulubionych sposobów na relaks.

Czytaj dalej „Wegańskie dyniowe ślimaczki cynamonowe”
Bez kategorii

Dyniowa chałka. Idealna. Roślinna

_1050521

Gdybym miała wymienić 10 ulubionych przepisów, dyniowa chałka znalazłaby się pewnie w czołówce. Na podium. Choć staram się nie dublować przepisów, które publikuję na blogu, jestem przekonana, że są takie, do których wrócić się powinno. Odświeżyć, odkurzyć, przygotować nowe, piękne zdjęcia. Podobnie mam z filmami. Choć już dawno obejrzane, wracam do niektórych produkcji z ogromną  przyjemnością. Nieraz dlatego, że kojarzą mi się z dobrym okresem w moim życiu, a czasami z powodu mądrości i wskazówek, które w sobie niosą, a których w danej chwili szukam. Innym razem, aby się pośmiać. Tak najzwyczajniej w świecie. Każdy fan czy fanka serialu „Przyjaciele” na pewno cierpi na tę przypadłość. Ilekroć słyszy dialogi bohaterów serialu, śmieje się z nich tak samo, jak gdyby słyszała je po raz pierwszy.  A może nawet i bardziej?  Czytaj dalej „Dyniowa chałka. Idealna. Roślinna”

Wypieki i słodycze, Święta

Wegańska chałka dyniowa. Ulubiona.

IMG_1002
Dyniowa chałka rządzi się w mojej jesiennej kuchni już od dwóch sezonów. Dwa dobra w jednym przepisie, czyli moja ulubiona dynia w połączeniu z ciastem drożdżowym. Jest jedną z pyszniejszych wersji tych żydowskich chlebków, jakie miałam okazję jeść w życiu w ogóle. Wiem, co mówię, ponieważ chałek się dzieciństwie najadałam i generalnie zaliczyć ją mogę do mojego comfort food, jedzenia, przywołującego dobre wspomnienia, dzieciństwo, ciepło kojarzącego się. Chałka, dzięki dyni i kurkumie ma piękny, słoneczno-żółty kolor. Dynia sprawia, że ciasto jest delikatne i wolno się starzeje, dlatego chałka stosunkowo długo pozostaje miękka i świeża. Lubię dodawać dyniowe musy do wypieków, zwłaszcza drożdżowych, bo dzięki temu dłużej zachowują dobry smak.
Ja uwielbiam ją z powidłami. Mój chłopak woli z wegańskim masłem – Alsanem. Mój przyjaciel jada z masłem orzechowym. Od wyboru do koloru. Zawsze dobrze.
Aha! Najważniejsze – ta chałka naprawdę ZAWSZE wychodzi i każdemu się udaje!

Czytaj dalej „Wegańska chałka dyniowa. Ulubiona.”