kuchnia roślinna

Truskawkow0-kokosowy pudding z nasionami chia

IMG_0979IMG_0982

Pudding chia to oklepany pomysł na deser czy śniadanie. Pojawiał się wszędzie już tyle razy i w takiej ilości wersji, że trudno chyba kogokolwiek nim zaskoczyć. Ja chciałabym się jednak skupić na jednej podstawowej zalecie takich deserów. Po pierwsze w połączeniu z odpowiednimi składnikami są po prostu bardzo zdrowe. Po drugie z reguły nie są pracochłonne i właściwie robią się same. Trzecią ważną zaletą jest to, że są po prostu ładne i wcale nie chodzi o to, że dzięki urodzie możemy je serwować gościom. Ja jestem zwolenniczką ładnego gotowania. Po prostu lubię, kiedy jedzenie prezentuje się ładnie i apatycznie bez względu na to, czy przygotowuję je dla masy ludzi, czy będę jeść sama w zaciszu domowym. Najbardziej lubię w puddingach chia to, że doskonale nadają się, aby zabrać je w słoiczku do pracy, a praca to wiadomo – drugi dom.  Czytaj dalej „Truskawkow0-kokosowy pudding z nasionami chia”

Wypieki i słodycze

Wegańskie twixy z karmelem daktylowym

IMG_0788

Nie jestem wielką fanką słodyczy. Zdrowych, niezdrowych – żadnych. Generalnie, jak w pracy nabieram ochoty na słodkie lub mam poczucie, że zaraz zemdleję ze stresu to sięgam po owoce – surowe lub suszone i naprawdę stawiają mnie do pionu, albo koktajl, który na szczęście mogę nabyć w szpitalnym bufecie. Niemniej od czasu do czasu mam ochotę na jakąś „czekoladkę”. Cały mój dramat polega na tym, że do szczęścia wystarczy mi jeden taki batonik, jak widać na zdjęciach, a przygotowując w domu słodkości z reguły ląduję, a właściwie lądujemy z całą blachą. I co zrobić? Trzeba to wszystko zjeść. Z kubkiem czarnej kawy zaparzonej przez Pawła w driperze dajemy radę nawet całej foremce wegańskich twixów 😉

Myślę, że wielu z Was doceni, że są zdrowsze od pierwowzoru, ale nie dajcie sie zwieść. W nadmiarze WSZYSTKO szkodzi. 😉

Przepis miał być moją propozycją na prezent na Dzień Dziecka, ale niestety mój komputer odmówił posłuszeństwa. Na szczęście już działa, a ja mogę nadrobić zaległości. Na tegoroczny Dzień Dziecka już za późno, ale głęboko wierzę, że znajdziecie jakieś inne sensowne święto, by je przygotować.

Może Dzień Ojca? A może po prostu będziecie nimi świętować kolejny dzień wspaniałego życia? Czemu nie?

Czytaj dalej „Wegańskie twixy z karmelem daktylowym”

Napoje/Koktajle, Roślinne śniadanie

Śniadaniowy koktajl truskawkowo-miętowy

IMG_0607I zrobiła się wiosna. Nawet prawie lato. Czekałam na ten czas, bo jestem jednak takim gadem. Lubię się wygrzewać na słońcu. Lubię letnie sukienki, luźne materiałowe spodnie, klapeczki i okulary przeciwsłoneczne. Lubię spacerować, przesiadywać nad wodą, wcinać lody i nie musieć owijać się w oversizową bluzę, kiedy wychodzę na spacer z moim psem pod wieczór. Po prostu lubię czas, kiedy wyjście w domu oznacza wsunięcie japonek i to właściwie wszystko. Uwielbiam też to, że wiosną bardziej mi się chce. Nawet po pracy, wieczorem jestem skłonna wsiąść na rower i skoczyć do miasta, żeby posiedzieć w knajpie, a właściwie przed knajpą, spotykać się ze znajomymi i relaksować się ile wlezie.  Temperatura przekroczyła 26 stopni, a to oznacza, że lekarze rezydenci zasłużyli na darmową wodę do picia. Doczekałam się. Moim znajomym, którym w pracy zapewnia się mleko sojowe do kawy fakt, że wodę dostajemy dopiero powyżej pewnej temperatury wydaje się zabawny, ale takie uroki pracy w instytucji państwowej… Czytaj dalej „Śniadaniowy koktajl truskawkowo-miętowy”

Roślinne śniadanie

Najlepsza domowa granola. Orzechowa. Wegańska.

IMG_0046

Śniadanie to bardzo ważny posiłek i nie powinniśmy o nim zapominać. Dobrze skomponowany daje kopa energetycznego, jak stąd na Księżyc (choć ponoć to nie tak znowu daleko…). Ja jem śniadanie zawsze, choć nie zamierzam się idealizować i wmawiać Wam, że codziennie jest rozmaite, wieloskładnikowe i przygotowane z największą starannością. Niemniej staram się, aby nawet to, jedzone w pośpiechu, nie było byle czym. Moim ulubionym rozwiązaniem w chwilach, gdy nie mam czasu (czytaj: zaspałam i nieprzytomna potykam się w pośpiechu o własne nogi, wiedząc, że znów nie zrobię sobie makijażu do pracy i będę wyglądać niepoważenie…) są koktajle i smoothies. Koktajle przygotowywane na bazie mleka roślinnego, pestek, płatków owsianych, orzechów i owoców lub smoothie owocowo-warzywne miksuje się błyskawicznie. Czasami myślę, że to blender kielichowy uratował moje śniadania przed zagładą… W tygodniu mimo wszystko wygrywają właśnie miksy do picia i granole z roślinnym mlekiem. Czasami wieczorem przygotuję sobie pudding z nasion chia lub tapioki, ale zdecydowanie wolę je latem, kiedy przeżywamy zatrzęsienie sezonowych, lokalnych owoców. Czasami, gdy śpieszę się nieco mniej (czytaj:jakimś cudem wygrzebałam się z łóżka, gdy tylko zadzwonił budzik) przygotowuję jaglankę lub owsiankę, miksuję koktajl i parzę kawę w dripie . W weekendy jest nieco inaczej. Z reguły, jeżeli jesteśmy na miejscu, a ja nie dyżuruję, celebrujemy śniadania i jemy iście po królewsku – są naleśniki, placki, tofucznice, sałatki owocowe, rozmaite hummusy z masą dodatków oraz chlebkiem arabskim  i inne cuda na kiju. Czytaj dalej „Najlepsza domowa granola. Orzechowa. Wegańska.”

kuchnia roślinna

Kulki mocy – proste i zdrowe przekąski dla kulinarnych anarchistów…

IMG_0069

Wiosna sama w sobie, obok lata oczywiście, wydaje się być najbardziej energetyzującą porą roku. W końcu przyroda budzi się do życia, a promienie słońca opalają naszą twarz i coraz chętniej odsłaniane ramiona. Wiele osób jednak właśnie teraz odczuwa zmęczenie i brak siły do działania. Niemniej zaczynamy żyć nieco intensywniej niż podczas zimy, chętniej wychodzimy z domu, spotykamy się ze znajomymi i częściej potrafimy zmobilizować się do wysiłku fizycznego, chociażby takiego jak wypad na wycieczkę rowerową. Część na pewno do wiosny odkładała noworoczne postanowienie, aby zacząć regularnie ćwiczyć. W końcu, kiedy pogoda sprzyja jest to dużo łatwiejsze, a do tego szansa na zniechęcenie się jest znacznie mniejsza, niż gdy podejmujemy wysiłek zimą, przy minusowych temperaturach.

Czytaj dalej „Kulki mocy – proste i zdrowe przekąski dla kulinarnych anarchistów…”

Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze, Święta

Świąteczne kulki mocy

IMG_0011Kulki w orzechów i suszonych owoców to bardzo prosty i szybki sposób na codzienny podwieczorek. Są zdrowe, więc możemy po nie sięgać bez większych wyrzutów sumienia. Przygotowywać z dziećmi, podawać na imprezach dla znajomych. Dla mnie toczenie kuleczek to coś na kształt terapii zajęciowej. Zajmuje ręce i uwagę, ale jednocześnie nie jest ani przesadnie mączące, ani absorbujące. Czytaj dalej „Świąteczne kulki mocy”

Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze, Święta

Fistaszkowy tofurnik na zimno z karmelem i solonymi orzechami

IMG_0058.JPG

Tofurnik to mogłoby być w zasadzie moje nazwisko i gdyby nie fakt, ze los obdarował mnie jednym z ładniejszych nazwisk, jakie można wymyślić i jestem do niego bardzo przywiązana, to poważnie rozważyłabym zmianę na bezsernik, tudzież tofurnik właśnie. Z tego faktu, że spośród ciast, po które od co najmniej roku, a może i dłużej, sięgam najchętniej są serniki w rozmaitych wegańskich wersjach. Ja mam takie cukiernicze fazy – na ciastka, na drożdżowe, na szarlotki, na makowce. Od czasu do czasu powraca ta na wegańskie serniki. A to z ze słonecznika czy nekowców, a to z tofu…. Od koloru do wyboru. Czasami odpalam piekarnik, czasami tworzę takie na zimo i właśnie w wersji bez pieczenia zaproponuję dzisiaj. Czytaj dalej „Fistaszkowy tofurnik na zimno z karmelem i solonymi orzechami”

kuchnia roślinna

Mus z truskawek i nasion chia. Słów kilka o śniadaniu ratującym dzień.

IMG_0050

W medycynie istnieje takie pojęcie jak zabiegi czy też czynności ratujące życie. W moim pozamedycznym słowniku jest pojęcie o podobnym wydźwięku. Coś co nazwałabym śniadaniem ratującym dzień. Temat pierwszego posiłku w ciągu dnia bez względu na to jaką dietę stosujemy jest długi i trudny. Większość z nas pracuje, uczy się, prowadzi dom, wychowuje dzieci i generalnie zmaga się z trudnościami związanymi z codziennością. Nasze śniadania, o ile w ogóle istnieją, wołają o pomstę do nieba. Czytaj dalej „Mus z truskawek i nasion chia. Słów kilka o śniadaniu ratującym dzień.”

kuchnia roślinna

Daktylowo-imbirowe batony z amarantusem i czekoladą. Wegańskie słodkości bez pieczenia.

_DSC0205

Domowe batony to coś czego jeszcze na moim blogu nie było. Przyszedł więc czas i na nie. Szukając inspiracja na rozmaitych stronach nie wiedziałam co wybrać. Zdecydowałam się na opcję zdrową, pełną składników bogatych w wartości odżywcze. Idealne dla osób uczących się, pracujących umysłowo, ale też dla tych, którzy uprawiają sport i potrzebują solidnej dawki energii. Choć dla niektórych skład może brzmieć nieco kosmicznie, zapewniam, że wszystkie składniki nabędziecie w dobrze zaopatrzonych supermarketach, sklepach ze zdrową żywnością, czy chociażby w sieci sklepów Rossmann w dziale z jedzeniem. Czytaj dalej „Daktylowo-imbirowe batony z amarantusem i czekoladą. Wegańskie słodkości bez pieczenia.”