Bez kategorii

Jesienna surówka z jarmużem, dynią i gruszkowym winegret

img_0168

Nie publikuję zbyt często przepisów na sałatki i surówki, bo po pierwsze wpisy te nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem z Waszej strony, po drugie nie chcę utwierdzać świata w przekonaniu, że weganizm to jedzenie sałatek.

Sama lubię sałatki i surówki, a w moim rodzinnym domu było inaczej niż w statystycznej rodzinie, tzn. nigdy nie słyszałam, że mam  zjeść chociaż mięso i to surówki oraz warzywa były priorytetem na talerzu. Zresztą moja mama zawsze ze zdumieniem patrzy na dzieci, które nie jedzą warzyw, bo podobno z nami zupełnie nie miała takiego problemu… Być może więc roślinożerność jest mi pisana i tyle.  Czytaj dalej „Jesienna surówka z jarmużem, dynią i gruszkowym winegret”

Bez kategorii

Obiad w 10 minut: makaron z sosem z awokado i ziół

IMG_0115.JPG

Zanim napiszę o jedzeniu, ponudzę Was niekrótkim wpisem pełnym prezmyśleń dotyczących samego blogowania.

Ostatnio coraz boleśniej odczuwam fakt, że czas nie jest z gumy. Doba wydaje się być krótsza, pomimo doniesień naukowców o tym, że wydłużyła się  o kilka… milisekund…, więc czasu na rozkminy również jest mniej, niż lata temu. Jednak nawet mi zdarza się czasami zagłębić w taki, czy inny temat. Mam bardzo mieszane uczucia, co do sensu pisania bloga, bo brakuje mi pozytywnych bodźców i płynącej z nich dobrej energii.  Pod względem blogowania rok 2015 był najbardziej szalonym i intensywnym czasem od początku 2009 roku. Choć gotuję i piszę tutaj już niemal 6,5 roku to właśnie w ciągu kilku ostatnich miesięcy wprowadziłam najwięcej zmian i podjęłam się wyzwań, o których wcześniej nie myślałam. Czytaj dalej „Obiad w 10 minut: makaron z sosem z awokado i ziół”

Lunch/obiad, Wegańskie Boże Narodzenie, Święta

Wegański sos pieczeniowy według Jamiego Olivera

Untitled design (67)Kiedy rok temu najsłynniejszy kucharz świata – Jamie Oliver opublikował wśród swoich propozycji na wegańskie święta przepis na sos pieczeniowy, oniemiałam. Przede wszystkim dlatego, że jako wieloletnia weganka nigdy nie poszukiwałam takiego przepisu. Myślę, że po części dlatego, że tego typu sosy zawsze kojarzyły mi się z jedzeniem instant. Z paczki. Z proszku.

Sos pieczeniowy nie był na top liście smaków kojarzonych z dzieciństwem, które usiłowałam odtworzyć w wersji roślinnej. Nie należał do tego owianego legendą comfort food. Dopiero, kiedy zobaczyłam zdjęcia u Jamiego, zapragnęłam zatopić w tym sosie pyzy na parze, kopytka, ziemniaki… Najlepiej wszystko naraz. Zatęskniłam za sosem pieczeniowym. Odpadłam.  Czytaj dalej „Wegański sos pieczeniowy według Jamiego Olivera”

Bez kategorii

Wegańskie burgery z czarną soczewicą i szpinakiem

_DSC0124

Burgery przygotowuję rzadko, ale jak już się za to zabieram to gotuję na pełnym wypasie. Piekę samodzielnie bułki, od podstaw przygotowuję masę na kotlety, a nawet ukręcam sos czy sosy. Nie ma, że boli. Nie ma, że się nie chce. Wiadomo, nie gotuję z takim rozmachem na co dzień, kiedy to raczej królują proste sosy, pesto, jednogarnkowe dania i zapiekanki, ale od czasu do czasu, w weekendy czy od święta? Czemu nie? Zwłaszcza, gdy ktoś do kogo mam dużą słabość mnie o to poprosi… Czytaj dalej „Wegańskie burgery z czarną soczewicą i szpinakiem”