Lunch/obiad

Roślinna zupa miso na mroźne przedwiośnie

_1090295.jpg

Luty pożegnał, a marzec powiał absolutnie przenikliwym, jak na obecne czasy mrozem. Znudzona zimowym outfitem z niecierpliwością wyglądałam wiosny. Zachciało mi się już trampek, sukienek, jazdy rowerem i biegania. O tak! Poszłabym pobiegać, ale na mrozie nie znoszą. Tymczasem Adidas dręczy reklamami butów do biegania nagrywanymi w jakimiś nieprzyzwoicie ciepłym miejscu. Czekam na wiosnę, na tenisówki, na sukienki i bieganie. Tymczasem gotuję miso, buduję bazę z poduszek i koców i kisnę, niczym kimchi w słoiku czekając na dzień, kiedy po prostu wskoczę w buty i pobiegnę do Lasku Marcelińskiego i z powrotem.  Czytaj dalej „Roślinna zupa miso na mroźne przedwiośnie”

Bez kategorii

Poptarts, czyli kruche ciastka z nadzieniem wiśniowym

P1030769.JPG

I pomyśleć, że jako dziecko nie lubiłam wiśni. Wszystko, co wiśniowe i z wiśniami było złe. Dorosłam i zmieniłam gusta. Nie dość, że już nie odrywam lalkom głów, ba, już w ogóle nie bawię się lalkami, to na dodatek pokochałam wiśnie i wszystko, co się z nimi łączy. Wygląda na to, że ludzie jednak się zmieniają… Podobnie zresztą miałam z czerwoną porzeczką.  Mówiąc delikatnie nie przepadałam za jej smakiem, a teraz go uwielbiam,  zwłaszcza w wypiekach i ciastach. Czytaj dalej „Poptarts, czyli kruche ciastka z nadzieniem wiśniowym”