Lunch/obiad, Wegański poradnik

Burgery z komosy ryżowej i fasoli z zielonym groszkiem, czyli skąd biorę białko

P1120243
Będąc młodą weganką bardzo szybko zdradzałam się z moją roślinną dietą. Z biegiem lat zmądrzałam i zawartość mojego talarza odsłaniałam tylko przed tymi, których dobrze znałam lub wiedziałam, że spędzę z nimi dużo czasu i wyda się tak, czy siak. Dlatego podczas stażu podyplomowego nie mówiłam o tym nikomu, bo i tak wszędzie zjawiałam  się na chwilę. Kiedy zaczęłam rezydenturę przez trzy miesiące kryłam się w tym weganizmem i pewnie trwałoby to dłużej, gdybym nie została zdemskowna przez jednego z kolegów. Notabene nigdy nie zapytałam skąd wiedział. Pewnego dnia w dyżurce mnie o to zapytał, doporwadzając do tego, że zimny pot spłynął mi po plecach. Zamarałam, bo wiedziałam, że zaraz znajdę się pod ostrzałem pytań.

Czytaj dalej „Burgery z komosy ryżowej i fasoli z zielonym groszkiem, czyli skąd biorę białko”

Bez kategorii

Burgery pieczarkowe z tempehem

_1060199

Jesień coraz bardziej mnie dopada. Wiecie o co chodzi… Przestaję dostrzegać jej uroki. Zbliża się listopad, a ja czuję się coraz bardziej zmęczona, wyczerpana, zrezygnowana. Marzyłam o wyjeździe w jakieś słoneczne miejsce, a ostatecznie najchętniej e pojechałabym na trzy tygodnie na wieś do rodziców. Tam jest taka cisza i spokój, że naprawdę można się wyspać i odprężyć. W mieście jest eza głośno, zbyt jasno od latarni… W dzień gotowałabym i czytała zaległe lektury, a w wieczorami ogrzewałabym się przy kominku, pijąc kakałko i grając z mamą w Scrabble.

Czytaj dalej „Burgery pieczarkowe z tempehem”