Recenzja, Wegański poradnik

Test wegańskich serów pleśniowych

P1160587

Kiedy lata temu przechodziłam na weganizm nie sądziłam, że spróbuję jeszcze chociażby bezy, a tu znienacka ktoś odkrył aquafabę i jej fenomenalne właściwości, dzięki której zamienimy ją nie tylko w bezę, makaroniki, majonez, ale też pyszny mus czekoladowy lub orzechowy lub krem do tortu.  Okazało się, że wegańska Pavlova jest w zasięgu ręki. Bezy to może nie jest coś, za czym specjalnie tęskniłam, ani nic, co przygotowuje na co dzień, bo stanowi stały element diety. W każdym razie ze względu na zawarty w niej cukier nie powinna. Beza to coś, co w moim wegańskim życiu nie jest potrzebne, ale kiedy ktoś z bliskich zażyczy sobie na urodziny tort bezowy, mogę powiedzieć: nie ma sprawy, już się robi. I to jest super fajne. Czytaj dalej „Test wegańskich serów pleśniowych”

Lunch/obiad

Pyry z wegańskim gzikiem, czyli powrót do korzeni

_1110775

Jakiś czas temu przygotowałam e-booka z przepisami na dania z ziemniaka. Dlaczego? Bo kocham ziemniaczki, płyną sobie w mojej krwi prosto do serduszka. Pyrki to moja miłość i nie wyobrażam sobie bez nich życia. Przygotowałam dwadzieścia ulubionych przepisów , ale koniec końców moja radosna twórczość nie ujrzy światła dziennego, bo życie to trochę sucz jest lub, jak to woli – lubi płatać figle. E-book był częścią projektu, w którym nie biorę już udziału. Jednak nic straconego. Część przepisów już dawno możecie znaleźć na moim blogu. Inne pojawią się sukcesywnie w ciągu najbliższych miesięcy. Na pewno nic się nie zmarnuje, bo przecież moja praca nad dopracowaniem tych wszystkich receptur nie może pójść na marne. Za bardzo cenię sobie swój czas, a nic nie denerwuje mnie tak, jak poczucie zmarnowanej energii. Będę Was dalej bombardować ziemniaczanymi daniami.  Czytaj dalej „Pyry z wegańskim gzikiem, czyli powrót do korzeni”

Roślinna Wielkanoc, Święta

Wegańskie śniadanie wielkanocne

_1090656

Nie czuję się ekspertką od dań świątecznych, bo żadne z moich opanowanych do perfekcji potraw, takich jak burgery, mac&cheese czy curry nie wpisują się charakterem w klimat polskich Świąt. Trochę smuteczek, że tacos z jackfruitem byłyby średnio widziane. Przecież to takie smaczne i kolorowe danie. Pomimo, że zdaję się słabo znać na wielkanocnych rarytasach, wygrzebałam dla Was  aż 10 przepisów z mojego bloga na potrawy, które z powodzeniem możecie  postawić na stole na wielkanocne śniadanie. Ciekawa jestem u kogo z Was święta będą w 100 % roślinne, a kto z Was stanie przed wyzwaniem i swoimi roślinnymi potrawami będzie konkurował z daniami tradycyjnymi i przekonywał do swoich jedzeniowych wyborów bliskich. Jakby co, pamiętajcie: macie rację. Czytaj dalej „Wegańskie śniadanie wielkanocne”

Bez kategorii

Toczony ser ze słonecznika. W pistacjach lub czarnuszce

_1090675

To nie jest pierwszy serek tego typu na moim blogu.  Ponad rok temu testowałam przepis z książki Wegan Nerd i podzieliłam się z Wami efektem.  Serek z nerkowców  lub nerkowcowo-słonecznikowy pojawia się w mojej kuchni raz po raz. To fajna alternatywa dla nabiału  i doskonałe źródło ważnych substancji odżywczych, witamin i minerałów. To propozycja dla wszystkich, którzy kochają kanapki, ale dopiero co zaczęli przygodę w kuchnią roślinną i nie mają pojęcia z czym je jeść. Jest to alternatywa dla wszędobylskiego, choć oczywiście pysznego hummusu, który niektórym może trochę się znudził lub go po prostu nie lubią, bo podobno tacy ludzie istnieją (choć ich jeszcze nie spotkałam). Jeżeli wątpicie w hummus lub macie złe doświadczenia z takim sklepowym to sp radźcie przepis na idealny hummus Pawła. Naprawdę robi robotę.  Czytaj dalej „Toczony ser ze słonecznika. W pistacjach lub czarnuszce”

Bez kategorii

Roślinny mac’n’cheese. Makaron z wegańskim sosem serowym

_DSC0060

Pamiętam pierwszy roślinny serowy sos, który przygotowałam. Nie wiem co ja miałam w głowie, ale podawanie przepisu na sos opierający się na roślinnym serze w Polsce pięć lat temu był raczej szaleństwem, żeby nie mówić wprost, że głupotą. Żeby było zabawniej pięć lat później, kiedy ser wegański nadal nie jest dostępny w każdym sklepie, ale jest zdecydowanie bardziej powszechny, przychodzę do Was z przepisem dużo prostszym, bo opierającym się na ziemniakach: zwykłym i słodkim. Płatki drożdżowe, które są  w mojej recepturze niezbędne nie są może jeszcze obecne w każdym super markecie, ale bez problemu znajdziecie je w sklepach internetowych oraz stacjonarnie w sklepach ze zdrową czy ekologiczną żywnością. To one, w połączeniu ze skrobią z ziemniaków sprawiają,  że nasz sos ma serowy posmak i lekko ciągnącą się konsystencję. Więc tak jak już wspomniałam niestety nie można ich w  przepisie pominąć.  Czytaj dalej „Roślinny mac’n’cheese. Makaron z wegańskim sosem serowym”

Recenzja, Roślinne śniadanie, Wegański poradnik

Paprykowy ser z nerkowców i słonecznika i recenzja książki „Wegan Nerd. Moja roślinna kuchnia”

IMG_0190-001.JPG

Strasznie długo zbierałam się z napisaniem recenzji książki Wegan Nerd. Zwlekałam, odkładałam wpis na później. Myślałam sobie: „cholera, Magda, tak gardzisz tymi wszystkimi nieobiektywnymi recenzjami na blogach i za nic nie uda Ci się spojrzeć na książkę Ali krytycznie”. Nienawidzę kolesiostwa, męczą mnie kółka wzajemnej adoracji i promowanie czegoś, co jest słabe z powodu zażyłości lub sentymentu do samego autora czy autorki. Nie znoszę ściemy, a obecnie większość recenzji jest ustawiona.  Mój chłopak się nawet ostatnio śmiał, że przeze mnie nie uwierzy  w żadną opinię w internecie i nie spojrzy na zdjęcie na instagramie inaczej niż jak na reklamę.

Zwlekłam tak długo, że już zapewne moja recenzja jest psu na budę, bo już wszyscy macie książkę Ali Rokickiej w domach. Być może właśnie jesteście w szale gotowania jakiegoś wegannerdowego dania,  ale jakby ktoś się jeszcze wahał, rozwieję wątpliwości. Tak myślę. Czytaj dalej „Paprykowy ser z nerkowców i słonecznika i recenzja książki „Wegan Nerd. Moja roślinna kuchnia””