Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze

Imbirowe ciastka z melasą

P1150343-2Po powrocie ze Stanów tęsknię za smakami, które towarzyszyły mi podczas wyjazdu. Przetestowaliśmy mnóstwo knajp, spróbowaliśmy rozmaitej kuchni i pewnie nie raz na blogu będę przywoływać dania, których próbowałam w trakcie podróży.

Zwiedzanie Nowego Jorku czy Nowego Orleanu może zmęczyć i wyssać energię z człowieka. W końcu spacerowanie po tych miastach to tak naprawdę pokonywanie ogromnych odległości. Choć większość naszych urlopowych posiłków była naprawdę obfita, czasami dopadał nas mały głód lub też po prostu ochota na kawę. A jak kawa to i „coś” do kawy. Na co dzień nie uznaję tej zasady, ale na urlopie kalorie się nie liczą.  Wpadaliśmy wtedy z reguły do Whole Foods. Najczęściej do kawy wybierałam scone z kawałkami czekolady lub ciastko imbirowe.  W Polsce rzadko kupuję ciastka, bo te sklepowe jakoś mało mnie pociągają, a jak sponiewierać się cukrem to z klasą ( sic!) . Za to od czasu do czasu piekę jakieś ciastka w domu. Zwłaszcza, kiedy zbliża się okres bożonarodzeniowy i potrzebne są pomysły na roślinne przepisy nie tylko na Wigilię czy świąteczny obiad, ale też na coś pomiędzy. Czytaj dalej „Imbirowe ciastka z melasą”

Bez kategorii

Karobowa granola z kawą zbożową

IMG_0334.JPG

Odkąd wróciłam z kongresu VegMed 2016 w Berlinie,  coraz więcej czasu spędzam na PubMed’zie analizujac badania dotyczące wpływu diety wegańskiej na zdrowie człowieka, a im więcej badań czytam, tym staranniej dobieram składniki, po której sięgam w swojej kuchni. Nie jest tak, że już nigdy nie sięgnę po lody, nie upiekę deseru typu Pavlova czy tortu, ale im zdrowiej jem na co dzień, tym spokojniej mogę zjeść domową drożdżówkę czy wciągnąć porcję czy dwie lodów. Nie zamierzam popadać w skrajności, natomiast jest kilka zmian, które dość prosto do diety wprowadzić. Zamiast kupować granolę pełną cukru i tłuszczu, pakuję w słoje domową mieszankę płatków i bakalii. Tak naprawdę, kiedy wejdzie się w wprawę porcję domowej granoli przygotowuje się bardzo szybko, a jest o niebo lepsza od tej z paczki. Zarówno pod względem smaku, jak i składu. Czytaj dalej „Karobowa granola z kawą zbożową”

Bez kategorii

Karobowy budyń ryżowy z nutą pomarańczy

IMG_0221
Jeżeli płatki ryżowe kojarzą Ci się tylko z okropnym kleikiem bez smaku to koniecznie powinieneś spróbować tego deseru. Budyń przygotowany na bazie mleka ryżowego i płatków ryżowych jest fajną alternatywą deseru zarówno dla wegan, jak i dla alergików oraz osób, które lubią w kuchni po prostu poeksperymentować.
Kiedy dodamy na wierzch śmietankę kokosową, polejemy odrobiną melasy oraz ozdobimy posiekanymi orzechami i pomarańczami będziemy pożerać go wzrokiem, a ślinianki same zaczną pracować zanim zdążymy nabrać pierwszą łyżeczkę. No cóż… Silna wola silną wolą, a fizjologia i tak zrobi swoje… Ot, taka refleksja…
Jeżeli nie lubicie karobu, a legenda głosi, że tacy ludzie istnieją lub akurat nie posiadacie go w zasięgu ręki, możecie bez problemu karob w postaci mączki zastąpić dodając do deseru kakao, a w miejsce karobowej melasy sięgnąć po inny słód  – agawę, syrop klonowy, a nawet pospolity cukier buraczany czy trzcinowy. W tej kwestii pozostawiam Wam dowolność.
Ten deser został wymyślony po to, abyśmy przetrwali przesilenie wiosenne i nabrali energii przed coraz dłuższymi i aktywniejszymi dniami, jakie mamy przed sobą.  Jest to również deser-pocieszyciel, czyli taki, który przygotowujemy, gdy dopada nas chandra. Ponadto sprawdzi się w chwili, gdy zadzwoni telefon i w słuchawce usłyszycie tylko: „Jestem u Ciebie za godzinę” – tzw. deser dla niespodziewanych gości.
Ma bardzo ciekawą delikatnie karmelowo-ciągutkową konsystencję, dlatego dzieci też powinny go „kupić” bez marudzenia! 🙂

Czytaj dalej „Karobowy budyń ryżowy z nutą pomarańczy”