Viva Italia: Spaghetti Aglio Olio e Peperoncino

_1030203

Pogoda w lipcu nas nie rozpieszcza. Letnie sukienki smucą się na wieszakach, a ja wciąż odkładam zakup nowego stroju, bo i po co?  W zasadzie chciałoby się rzec „w lipcu jak  w garncu”, albo „lipiec plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata”. Bez rymów brzmi to bezsensownie, choć w zasadzie zgadza się. Patrząc za okno, jadąc w deszczu rowerem lub przemykając przez kałuże podczas spaceru z Malaiką, tęsknię za włoskimi wakacjami i smakami, które kojarzą mi się w wyjazdami na południe Europy. Na przekór pogodzie, korzystając z sezonu, smażę pomidory, polewam oliwą z oliwek i posypuję bazyli i piekę aromatyczne focaccie z letnimi owocami i ziołami. Jako przekąskę przygotowuję ukochane bruschetty i w zasadzie mogłabym tak jeść przez większą część lata.  Czytaj dalej

Wegańska zupa Tom Yum z tofu

img_0105

Kiedy myślę o najbliższych wakacjach to wpadam w lekki popłoch. Ostatnio coraz bardziej nerwowo przeglądam kalendarz i nie widzę żadnej notatki z hasłem: wakacje. Myślę: „ej, co jest? To niemożliwe”. A jednak! Zarówno głowa, jak i serduszko, a nawet kręgosłup domagają się odpoczynku. A tu lipa. Pozostaje wprowadzać do codziennego gotowania nieco egzotyki i chociaż w kuchni poczuć klimat odległych, a przede wszystkim ciepłych zakątków świata… Nie żebym tak całkowicie nie lubiła jesieni i zimy, bo oczywiście dostrzegam uroki tych pór roku, ale z natury jestem jednak ciepłolubna i najzwyczajniej w świecie wiosną i latem jest mi lżej – zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Czytaj dalej