Lunch/obiad

Ziołowe tofuburgery z nasionami słonecznika i pestkami dyni.

IMG_0179Niemal zawsze, gdy wyjeżdżam za granicę wracam do domu z nową książką kucharską. Tak było też trzy lata temu podczas wakacji w Anglii, kiedy nabyłam książkę w całości poświęconą wegańskim burgerom. Pamiętam, że przeglądałam ją niemal codziennie, zachwycając się i na zmianę rozczarowując. Niestety, jak to z większością publikacji amerykańskich bywa, w dużej mierze bazują na dostępnych tam gotowych półproduktach. Oczywiście autorka wyjaśnia w jaki sposób można je przygotować samodzielnie w domu, ale wówczas sporo przepisów staje się dużo bardziej pracochłonna niż w założeniu. Jednak jest w niej też niemało receptur, które wcale takie wyszukane nie są. Inne za to pozostają dla mnie źródłem inspiracji i mogę bazując na pierwotnym przepisie skomponować własną wersję, co dla mnie jest dużo bardziej ciekawe niż gotowanie zgodnie z podaną recepturą. Czytaj dalej „Ziołowe tofuburgery z nasionami słonecznika i pestkami dyni.”

Bez kategorii

Bułki ze słodkich ziemniaków. Idealne do burgerów

IMG_0188

Bułki do burgerów pojawiały się już na mojej stornie tu i tam, ale powiedzmy sobie wprost: TO NIE BYŁO MOJE OSTATNIE SŁOWO W TEMACIE PIECZYWA… Tym razem proponuję Wam nieco inną wersję, bo z dodatkiem słodkiego ziemniaka – batata. Czytaj dalej „Bułki ze słodkich ziemniaków. Idealne do burgerów”

Bez kategorii

Wegańskie burgery z czarną soczewicą i szpinakiem

_DSC0124

Burgery przygotowuję rzadko, ale jak już się za to zabieram to gotuję na pełnym wypasie. Piekę samodzielnie bułki, od podstaw przygotowuję masę na kotlety, a nawet ukręcam sos czy sosy. Nie ma, że boli. Nie ma, że się nie chce. Wiadomo, nie gotuję z takim rozmachem na co dzień, kiedy to raczej królują proste sosy, pesto, jednogarnkowe dania i zapiekanki, ale od czasu do czasu, w weekendy czy od święta? Czemu nie? Zwłaszcza, gdy ktoś do kogo mam dużą słabość mnie o to poprosi… Czytaj dalej „Wegańskie burgery z czarną soczewicą i szpinakiem”