Lunch/obiad

Wiosenny jednogarnkowiec: czerwona fasola z botwinką

P1440436

W Poznaniu dziś szaro i buro. Aura sprzyja raczej leżeniu pod kocem i popijaniu herbatki, niż spacerom, a takie plany miałam na dziś. Chociażby wybrać się wreszcie do punktu ksero i wydrukować wszystkie artykuły, których będę potrzebowała do napisania własnej pracy… I zakupy  na rynku,. Tymczasem leżę na kanapie, gapię się w półmroku w okno i nie mam ochoty na nic. Zupełnie na nic. Nawet nie chce mi się knuć. Mój twórczy nastrój i chęć działania gdzieś się zagubiły. Nawet jeść specjalnie mi się nie chce, co jest dość podejrzane. Żeby jednak nie marnować tego dnia tak całkowicie, postanowiłam, że podzielę się chociaż z Wami przepisem na wiosenne danie, które jedliśmy ostatnio na obiad. Jest proste, smaczne i kolorowe, więc może chociaż te kolory poprawią mi nieco humor, który psuje aura za oknem.

Czytaj dalej „Wiosenny jednogarnkowiec: czerwona fasola z botwinką”

Roślinne śniadanie

Nocna owsianka buraczno- jabłkowa

P1170428

Kolorowe śniadania to hit naszych ostatnich poranków. Stołujemy się jak prawdziwe wojownicze księżniczki lub jak stado jednorożców. Zupełnie, jakby z naszej lodówki wychodziła tęcza… Niby marzec, niby przedwiośnie, niby w kuchni powinno być teraz nudno, bo kolory dopiero do niej zawitają. Bynajmniej. Nasze śniadania się takie barwne, że powinny być serwowane na paradach równości! ❤

W poprzednim wpisie zapraszałam Was na cudowny marmurkowy koktajl z kilku zaskakujących składników: białej fasoli, buraka i jagód. Dziś znowu sięgam po burka, ale tym razem łączę go z jabłkiem.  W  dodatku to owsianka, z angielskiego nazywana – bricher, czyli rodzaj owsianki, którą przygotowuje się bez gotowania, a płatki owsiane miesza się z płynnymi składnikami wieczorem, aby rankiem mieć gotowe, odżywcze i pyszne śniadanie bez zbędnego zaangażowania w gotowanie. Wystarczy dorzucić owoce, orzechy i zajadać. Z powodzeniem można wpakować ją do słoika czy pudełka i zabrać do szkoły, na uczelnię czy pracy.  To dobry sposób dla zabieganych. Ja najbardziej lubię sięgać po bricher latem, bo zimą częściej wybieram owsianki na ciepło. Niemniej z nadzieją na wiosnę i lato, które nadchodzą wielkimi krokami podrzucam Wam przepis na nocą owsiankę z jabłkiem i burkiem. Czytaj dalej „Nocna owsianka buraczno- jabłkowa”

Napoje/Koktajle, Roślinne śniadanie

Marmurkowe smoothie jagodowo-buraczane z jogurtem roślinnym

P1170353Poszukując kulinarnych inspiracji wróciłam do książki, która już dawno stoi na mojej półce, ale przez jakiś czas zupełnie do niej nie zaglądałam. Niedawno pisałam Wam, że straciłam trochę kulinarną wenę i aby ją odzyskać znów gotuję z cudzych przepisów , licząc, że staną się one dla mnie nowym źródłem inspiracji, pomysłów i umiejętności. Przepisy z książki „Zdrowe i kolorowe smoothie na każdy dzień” Davida  Frenkiel i Luise Vindahl, autorów bloga Green Kichen Stories, swego czasu testowałam dość intensywnie i sprawdzały się na tyle, że kupiłam ją nawet moim rodzicom, którzy jako fani prostych kulinarnych rozwiązań, cenią w kuchni wszelkie koktajle i im podobne. Nic dziwnego, że sama w końcu też wróciłam do tej książki ( notabene pięknie wydanej…) . Zresztą uwielbiam całą twórczość tej pary, bloga, filmy, książki. Cenię też umiejętność dzielenia się swoim rodzinnym szczęściem bez nachalności, przez którą sporo profili, blogów czy stron nie mogę już oglądać, bo męczą mnie tym wystylizowanym, uszytym na miarę i zagranym „szczęściem”.  Czytaj dalej „Marmurkowe smoothie jagodowo-buraczane z jogurtem roślinnym”

Wegańskie Boże Narodzenie, Zupy, Święta

Tradycyjny barszcz wigilijny na zakwasie

P1150640

Nie ma chyba bardziej wigilijnej zupy niż barszcz. Choć w moim rodzinnym domu barszczu się w święta raczej nie jada, to nawet mi kojarzy się ze świętami. Po pierwsze od zawsze pojawiał się z wierszykach szkolnych, na wigiliach klasowych i oczywiście w reklamach. Niemniej o przyrządzaniu barszczu dotychczas miałam blade pojęcie, bo nikt go u nas nie robił. Kiedyś zawsze była zupa rybna, a od kilkunastu lat, odkąd kolejne córki rezygnowały z jedzenia mięsa, moi rodzice ugięli się pod naporem i  rybna została zastąpiona grzybową lub kremem z buraków. Czytaj dalej „Tradycyjny barszcz wigilijny na zakwasie”

Lunch/obiad

Makaron z pesto z botwinki

_1100501.jpg

Żyjemy w kraju długich weekendów, a wielu z nas na majówkę czeka z większym utęsknieniem niż na Gwiazdkę. Nic dziwnego, bo przy odrobinie szczęścia biorąc trzy dni urlopu mamy ciągiem dziewięć dni wolnego. Wolnego od pracy, od stresu, od zmartwień. Przy odrobinie pacha natomiast w samą majówkę wpadną nam dwa dyżury do grafiku i o wypadzie za miasto właściwie możecie sobie tylko pomarzyć. Lekko nie jest, choć naprawdę jestem ostania w kolejce do narzekania. Mam za sobą miły weekend, spacery i pyszne jedzenie, więc wracam w poniedziałek do pracy w podładowanymi akumulatorami.  Czytaj dalej „Makaron z pesto z botwinki”

Roślinna Wielkanoc, Roślinne śniadanie, Święta

Toczony ser ze słonecznika. W pistacjach lub czarnuszce

_1090675

To nie jest pierwszy serek tego typu na moim blogu.  Ponad rok temu testowałam przepis z książki Wegan Nerd i podzieliłam się z Wami efektem.  Serek z nerkowców  lub nerkowcowo-słonecznikowy pojawia się w mojej kuchni raz po raz. To fajna alternatywa dla nabiału  i doskonałe źródło ważnych substancji odżywczych, witamin i minerałów. To propozycja dla wszystkich, którzy kochają kanapki, ale dopiero co zaczęli przygodę w kuchnią roślinną i nie mają pojęcia z czym je jeść. Jest to alternatywa dla wszędobylskiego, choć oczywiście pysznego hummusu, który niektórym może trochę się znudził lub go po prostu nie lubią, bo podobno tacy ludzie istnieją (choć ich jeszcze nie spotkałam). Jeżeli wątpicie w hummus lub macie złe doświadczenia z takim sklepowym to sp radźcie przepis na idealny hummus Pawła. Naprawdę robi robotę.  Czytaj dalej „Toczony ser ze słonecznika. W pistacjach lub czarnuszce”

Wegańskie Boże Narodzenie

Steki z buraków z pomarańczą

_1070613

Im bardziej lekarką jestem, tym bardziej staję się podobna do mamy w podejściu do gotowania. Co to oznacza? Otóż szukam najprostszych rozwiązań, niewyszukanych składników, z których mogę ugotować coś naprawdę ciekawego. Jednak tak, aby nie poświęcać temu gotowaniu byt dużo czasu. Nie dlatego, że nie lubię. Mogę przecież gotować całymi dniami, ale przy moim trybie życia się nie da. W ten właśnie sposób powstały steki buraczane z pomarańczami.  Czytaj dalej „Steki z buraków z pomarańczą”