Wegańskie Boże Narodzenie, Zupy, Święta

Tradycyjny barszcz wigilijny na zakwasie

P1150640

Nie ma chyba bardziej wigilijnej zupy niż barszcz. Choć w moim rodzinnym domu barszczu się w święta raczej nie jada, to nawet mi kojarzy się ze świętami. Po pierwsze od zawsze pojawiał się z wierszykach szkolnych, na wigiliach klasowych i oczywiście w reklamach. Niemniej o przyrządzaniu barszczu dotychczas miałam blade pojęcie, bo nikt go u nas nie robił. Kiedyś zawsze była zupa rybna, a od kilkunastu lat, odkąd kolejne córki rezygnowały z jedzenia mięsa, moi rodzice ugięli się pod naporem i  rybna została zastąpiona grzybową lub kremem z buraków. Czytaj dalej „Tradycyjny barszcz wigilijny na zakwasie”

Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze

Imbirowe ciastka z melasą

P1150343-2Po powrocie ze Stanów tęsknię za smakami, które towarzyszyły mi podczas wyjazdu. Przetestowaliśmy mnóstwo knajp, spróbowaliśmy rozmaitej kuchni i pewnie nie raz na blogu będę przywoływać dania, których próbowałam w trakcie podróży.

Zwiedzanie Nowego Jorku czy Nowego Orleanu może zmęczyć i wyssać energię z człowieka. W końcu spacerowanie po tych miastach to tak naprawdę pokonywanie ogromnych odległości. Choć większość naszych urlopowych posiłków była naprawdę obfita, czasami dopadał nas mały głód lub też po prostu ochota na kawę. A jak kawa to i „coś” do kawy. Na co dzień nie uznaję tej zasady, ale na urlopie kalorie się nie liczą.  Wpadaliśmy wtedy z reguły do Whole Foods. Najczęściej do kawy wybierałam scone z kawałkami czekolady lub ciastko imbirowe.  W Polsce rzadko kupuję ciastka, bo te sklepowe jakoś mało mnie pociągają, a jak sponiewierać się cukrem to z klasą ( sic!) . Za to od czasu do czasu piekę jakieś ciastka w domu. Zwłaszcza, kiedy zbliża się okres bożonarodzeniowy i potrzebne są pomysły na roślinne przepisy nie tylko na Wigilię czy świąteczny obiad, ale też na coś pomiędzy. Czytaj dalej „Imbirowe ciastka z melasą”

Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze, Święta

Muffiny runo leśne. Wegańskie

_1070745

Za przygotowanie wpisu z udziałem muffinów tudzież ciasta „runo leśne” zabierałam się od dawna. Jakoś nie wyszło… Choć robiłam je wielokrotnie, nie trafiły na bloga. Muszę przyznać, że w zasadzie w moim życiu mało rzeczy idzie zgodnie z planem. Z reguły wygląda to tak, jak na poniższej grafice: Czytaj dalej „Muffiny runo leśne. Wegańskie”

Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze, Święta

Tofurnik klasyczny, czyli najprostszy wegański sernik

_1070372

Ostatnio jadąc z moim chłopakiem samochodem zastanawiałam się głośno jakim byłabym jedzeniem. Paweł spojrzał na mnie lekko badawczo, lekko ze zdziwieniem, trochę rozbawieniem, a ja nie mogłam się zdecydować na danie, którym jestem. Oczywiście smaczne, ale jakie konkretnie? Które mnie definiuje. Brałam pod uwagę pizzę. Myślę, że mogłabym być marinarną. Zwłaszcza w moim obszernym czerwonym swetrze. Ale potem pomyślałam, ze jednak jestem jakąś azjatycką zupą – ramenem lub pho. A może burgerem? Pad thai?  Kotletem z tempehu? Pasztetem z soczewicy? A może po prostu jestem wegańskim mac & cheese? Naprawdę trudno jest mi jednoznacznie powiedzieć, które jedzenie mnie w pełni definiuje. To dla mnie zbyt trudne… Poddaję się.

Wiem natomiast, że jakbym miała być ciastem to byłabym tofurnikim i to wcale nie tym wyszukanym, ale najprostszym, jaki można sobie wyobrazić. Czytaj dalej „Tofurnik klasyczny, czyli najprostszy wegański sernik”

Wegańskie Boże Narodzenie

Steki z buraków z pomarańczą

_1070613

Im bardziej lekarką jestem, tym bardziej staję się podobna do mamy w podejściu do gotowania. Co to oznacza? Otóż szukam najprostszych rozwiązań, niewyszukanych składników, z których mogę ugotować coś naprawdę ciekawego. Jednak tak, aby nie poświęcać temu gotowaniu byt dużo czasu. Nie dlatego, że nie lubię. Mogę przecież gotować całymi dniami, ale przy moim trybie życia się nie da. W ten właśnie sposób powstały steki buraczane z pomarańczami.  Czytaj dalej „Steki z buraków z pomarańczą”

Roślinna Wielkanoc, Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze, Święta

Klasyczny wegański sernik. Idealny.

_DSC0174

Wiem, że zbliża się Wielkanoc, a ja na domiar złego publikuję tutaj przepis na klasyczne ciasto tych świąt, czyli sernik, oczywiście w jego lepszej, wegańskiej odsłonie i może wypadałoby tu rzucić klika zdań o zbliżających się dniach, ale naprawdę nie mam w tym temacie nic do powiedzenia. W zasadzie z punktu widzenia weganki Wielkanoc, podobnie zresztą jak inne święta to wątpliwy powód do radości. Wielkanoc oznacza wzrost konsumpcji mięsa i produktów odzwierzęcych. Jeżeli więc ktoś ma tu swoją Kalwarię to zwierzęta… Ała, powiedziałam coś, czego nie powinnam poruszać serwując sernik? Prawda jest taka, że za kiełbasami, pasztetami, pieczeniami, jajkami, paschami, sernikami stoi bardzo realne cierpienie zwierząt. Warto chociaż częściowo zamienić mięso i nabiał na roślinne odpowiedniki. Na moim blogu możecie znaleźć przepis na pyszny pasztet z zielonej soczewicy, smakowitą pastę bezjajeczną, idealną na święta sałatkę z burakami. Roślinny majonez? Żaden problem! Wyszukacie go zarówno w tym, jak i w tym przepisie. Bazą dla majonezu może stać się nawet słonecznik! Możecie też sięgnąć po pieczeń w kalafiora z sosem chrzanowym. Idealnie sprawdzą się też kotleciki z tempheu lub grillowany w piekarniku kalafior. Niedawno pojawiły się też wegańskie białe kiełbaski

Słodkie? Co powicie na aromatyczną drożdżową babkę z rozmarynem? Pochwałom tego przepisu nie było końca. Serniczek znajdziecie poniżej, a gdy komuś mało  zawsze może poszperać w wyszukiwarce na mojej stronie szukając chociażby pod nazwą tofurnik. Na mazurek przepis jeszcze się pojawi w tygodniu, ale dla tych bardziej liberalnych znajdzie się przepyszne banoffee pie. Do śniadania wielkanocnego poleca się zielony koktajl, który uczyni stół na wskroś świątecznym.  Czytaj dalej „Klasyczny wegański sernik. Idealny.”

Lunch/obiad, Wegańskie Boże Narodzenie, Święta

Tofu-ryba. Wegańska ryba na Wigilię

img_0282

Nie wiem, które to Wasze Święta bez mięsa i nie mam pojęcia czy roślinne odpowiedniki ryby są Wam do pełni szczęścia w Wigilię potrzebne czy nie. Nawet jeżeli Wy nie poszukujecie tych smaków, możecie takim daniem zaskoczyć  i przekonać do weganizmu najbliższych, więc może warto się nieco wysilić? Czytaj dalej „Tofu-ryba. Wegańska ryba na Wigilię”

Wegańskie Boże Narodzenie, Święta

Wegański śledź po kaszubsku

img_0348

Bakłażany w occie a’la śledź to jeden z tegorocznych, grudniowych hitów na moim blogu. W sumie z kim nie rozmawiam to słyszę deklaracje, że za czasów, kiedy jeszcze jadali mięso, nie lubili śledzi. Skąd w takim razie takie zainteresowanie roślinną wariacją na jego temat? Nie mam pojęcia. Mnie samą do takich poszukiwań w minionym roku namawiały uczestniczki warsztatów roślinnej kuchni bożonarodzeniowej. Odkąd jestem weganką przechodziłam rozmaite gwiazdkowe fazy. Były lata, gdy gotowałam bardzo innowacyjnie, a więc pojawiały się boczniaki w migdałach, pieczarki nadziewane tofu i ziołami, czy też sushi po grecku czyli nori faszerowane nadzień a’la ryba po grecku. Może po latach kombinowania przyszedł czas na romans z tradycją.

Czytaj dalej „Wegański śledź po kaszubsku”

Wegańskie Boże Narodzenie, Święta

Bakłażany a’la śledzie w occie

img_0029

Bakłażany  a’la śledzie w occie to przepis, który przyszedł mi do głowy kilka lat temu, ale musiał długo dojrzewać w moim pokręconym umyśle, aby doczekać się realizacji. Oj długo… Z wegańskimi „śledziami” spotykałam się dotychczas w trzech odsłonach. Pierwszy sposób to kotlety sojowe w occie, które absolutnie nie przypadły mi do gustu. Drugie to boczniaki, które dość często przewijają się w internecie, jako przykład bezrybnego-rybnego dania. U Wegan Nerd znajdziecie wersję z tofu w occie i myślę, że to też może być całkiem niezła alternatywa. Ja sama z morskimi smakami eksperymentowałam nieco na blogu i tak: pod starym adresem bloga znajdziecie przepis na selerybę, sushi po grecku,  wigilijną zupę rybną mojej babci oraz na szwedzkie bułeczki z roślinnym kawiorem z Ikea. Pod nowym adresem znajdziecie przepis na „rybne” kotleciki inspirowane „Jerozolimą” oraz bliny gryczane z roślinnym kawiorem z tapioki. Trochę się tego zebrało…. Czytaj dalej „Bakłażany a’la śledzie w occie”

Wegańskie Boże Narodzenie, Zupy

Świąteczny buraczany krem ze śliwkami i ziołami

img_0974

Połączenia warzywno- owocowe albo się kocha, albo nienawidzi. Tutaj raczej nikt nie spotyka się w pół drogi. Podobnie zresztą sprawa ma się z oliwkami, bobem czy brukselką. Kiedy gotowałam tytułowy krem, mój chłopak zajrzał zaniepokojony do garnka i powiedział, że nie wie co z tego będzie, a potem spróbował i stwierdził, że ta zupa jest przepyszna. Myślę, że to niezła rekomendacja, skoro padała z ust kogoś, kto ma raczej konserwatywne podejście do gotowania i nie lubi ekstrawagancji w kuchni. Za to ja uwielbiam eksperymentować i choć efekty bywają różne, czasami mam trochę szczęścia i odkrywam niezłe kulinarne perełki.

W moimi rodzinnym domu od kilku lat na wigilijnym stole zamiast barszczu, grzybowej czy innej rybnej (której notabene i tak jako weganka bym nie jadała – no chyba, że BEZrybną na glonach), pojawia się zupa krem z buraków i malin. Ten warzywno-owocowy miks podbił serca wszystkich domowników. W tym roku jakoś w okolicach jesieni poszedł mi do głowy pomysł, aby maliny zastąpić śliwkami, a sam krem nieco wzbogacić w zioła. Jak wiadomo buraki to dość elastyczne warzywo, bo możemy miksować je z czekoladą w cieście, z pomarańczami w smoothies, możemy robić sałatki i surówki, tarty i roślinne wersje carpaccio. Burak taki niepozorny, a taki jednocześnie tyle potrafimy z niego wyciągnąć.

Nie będę się już tu dużej rozwodzić. Polecam krem zarówno na święta, jak i na co dzień.

img_0971

 

Składniki:

  • 1 kg buraków
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 l warzywnego
  • 500 g śliwek świeżych lub mrożonych
  • 2 łyżki świeżego rozmaryny lub 3 łyżeczki suszonego
  • 2 łyżki świeżego tymianku  lub 3 łyżeczki suszonego
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
Buraki obieramy i kroimy w kostkę. Na średnim ogniu podsmażamy na oleju pokrojone w plasterki ząbków czosnku tak, aby się delikatnie zarumieniły, ale UWAGA! – nie przypalmy, bo spalony czosnek sprawi, że zupa zrobi się gorzka. Dodajemy pokroje buraki i podsmażamy przez 7-10 minut, mieszając raz po raz. Dzięki temu delikatnie skarmelizują i nabiorą aromatu. Zalewamy bulionem, zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 30 minut. Dodajemy śliwki, świeże lub rozmrożone i miksujemy na krem. Doprawiamy solą, pieprzem i ziołami ( jeżeli używamy suszonych ziół, możemy dodać je nieco wcześniejszej) Rozlewamy zupę do miseczek. Opcjonalnie  posypujemy ricottą z tofu.
img_0972