Czekoladki z masłem orzechowym na Dzień Matki

_1100682

W dzisiejszych czasach dzięki blogom parentingowym i social mediom promującym macierzyństwo i ojcostwo, rodzicielstwo stało się jednym z trendów. Jest modne jak plecaki Kanken. Bycie mamą i tatą kreowane jest jako takie fajne, takie cool. W jednym zdaniu opisałabym to tak: ładni rodzice, z ładnymi dziećmi w modnych ciuchach, w swoich hygge mieszkaniach planują wycieczki po świecie. Scrollując Instagrama można ulec złudzeniu, że mniej więcej o to w tworzeniu rodziny chodzi. Jeżeli spełniasz te warunki: jesteś ładny czy ładna, stać się na markowe ciuchy, a wnętrze Twojego mieszkania wygląda jak z katalogu szwedzkiego sklepu z meblami to jesteś na dobrej drodze do tego, aby stworzyć szczęśliwą rodzinnę. Czyż nie?

Czytaj dalej

Światowy Dzień Ziemi: troska o planetę zaczyna się od talerza

KOTLET NIE MUSI BYĆ Z MIĘSA (1).png

Chcemy tego czy nie, jedzenie jest jednym z najważniejszych elementów naszego życia. Jeżeli przestaniemy przyjmować pokarm umrzemy. Wraz z jedzeniem dostarczamy do swojego organizmu substancje odżywcze, bez których nasze komórki, narządy i całe układy w naszym organizmie nie mogłyby prawidłowo funkcjonować. Jedzenie jest ważne nie tylko z punktu widzenia biologii. Odgrywa ono bardzo ważną rolę społeczną. Jedzenie towarzyszy nam podczas imprez, spotkań towarzyskich i biznesowych. Wspólne przygotowywanie jedzenia, a później posiłek przy jednym stole jest ważnym elementem scalającym nie tylko rodzinę, ale i krąg przyjaciół. Czasami pomaga przełamać lody, bo zawsze lepiej pogadać z obcą osobą o jedzeniu, niż o pogodzie lub co gorsza o polityce.  Czytaj dalej

Weganie na wakacjach: Terceira. Azory

_1060797

Kiedy przed wylotem do Lizbony wspominałam znajomym o Azorach okazywało się, że mało kto pamięta o tym archipelagu dziewięciu portugalskich wysp. Wszyscy za to pamiętają o Maderze, a tymczasem wysunięte za zachód od Lizbony, położone hen daleko na Atlantyku wysypy kuszą pięknem i niosą ukojenie. Krajobraz po prostu zapiera dech w piersiach. Na Azorach jest nieprawdopodobnie zielono.  Kontrastująca z oceanem zieleń przyprawia wręcz o zawrót głowy, ale w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Czytaj dalej

Pastéis sem Nata, czyli lizbońskie ciastka z nadzieniem budyniowym. Wegańskie.

P1070175.JPG

Nie uprawiam zwykłej turystyki. To co wyczyniam, a właściwie wyczyniamy razem z moim chłopakiem nazywam pieszczotliwie gastroturystyką. Kiedy gdzieś jadę zaczynam od sprawdzenia co ja tam mogę zjeść. Dopiero później szukam tak zwanych atrakcji turystycznych. Co zrobić, gdy dla mnie zawsze największą wartością jest … jedzenie. Muszę się Wam do czegoś przyznać, do czegoś, co uczyni mnie w Waszych oczach bardzo przyziemną osobę: wolę przyoszczędzić na bilecie do muzeum niż na kolacji. Jedzenie to moja pasja, miłość, to doświadczenie przez, które czuję się bogatsza. Jedzenie jest ważne.

Czytaj dalej

Weganie na wakacjach: Lizbona i okolice

_1060720.JPG

Uwielbiam podróże, ale wybrałam zawód, który nie daje mi wielkiej swobody przemieszczania się po świecie. W każdym razie na chwilę obecną. Wciąż przecież pozostaje otwarta kwestia Lekarzy bez granic… Temat powraca jak bumerang, więc kto wie, kto wie. Tymczasem jednak pozostaje mi najzwyklejszy na świecie urlop. W tym roku odwiedziłam stolicę Portugalii – Lizbonę oraz zieloną wyspę Terceirę, o której opowiem innym razem.

Czytaj dalej

Dyniowa owsianka na listopadowe chłody

_1060229.JPG

Kiedy byłam mała sama nazwa „owsianka” brzmiała dla mnie niepokojąco nudno i co gorsze totalnie niesmacznie. Tymczasem owsianka na śniadanie to nie tylko zdrowe i rozgrzewające danie, ale również bardzo pyszne i sycące.

Obecnie owsianki to moje ulubione śniadanie. Sprawdzają się zwłaszcza jesienią i zimą, bo są idealnym energetycznym i rozgrzewającym kopem przed wyjściem na chłód, mróz i deszcz czy śnieg. Sprawdzają się w tygodniu, a ostatnio wyparły nawet naleśniki, które królowały dotychczas w weekendy.

Czytaj dalej