Wegańskie Boże Narodzenie, Zupy

Zupa z suszonych podgrzybków z zieloną soczewicą

IMG_1870

Zawsze lubiłam grzyby. Zbierać i jeść, dlatego jesienią, gdy tylko znajdę czas, ruszam do lasu na grzybobranie. W środku sezonu jem je na świeżo, w formie chociażby kotletów, dodatków do sosów i zup, a pozostałe suszę, chowam do puszek i słoików, w których oczekują na swój moment, czyli chwilę, kiedy staną się bohaterami moich potraw. Czytaj dalej „Zupa z suszonych podgrzybków z zieloną soczewicą”

Lunch/obiad, Roślinne śniadanie, Wegański poradnik, Zupy

11 przepisów z udziałem dyni, czyli podsumowanie sezonu…

halloween

Wiem, wiem. Zaraz znajdą się jacyś malkontenci biadolący, że wszędzie ta dynia i dynia i blogerzy to chyba jakąś książkę o tym, jak pisać, żeby inni chcieli ich czytać, przerobili. Narzekania na to, że wszyscy gotują, piszą i promują na swoich stronach to samo. Co za bieda! 😉 Ja już dawno pogodziłam się z faktem, że w kuchni trudno o niepowtarzalność. Po prostu. Nie będę też narzekać na to, że promowana jest kuchnia sezonowa, bo z wielu przyczyn – od zdrowotnych i smakowych, przez ekologiczne – po ekonomiczne jest ona  dla nas najlepsza. Dlatego ja po dynię sięgam wciąż i z ogromną przyjemnością. Żałuję tylko, że nie udało mi się opublikować wszystkich zaplanowanych w tym roku z przepisów i z przykrością muszę stwierdzić, że  już mi się to pewnie nie uda tej jesieni. Po pierwsze sezon się skończy, a ja za dni kilka zmykam stąd na małe wakacje i kiedy wrócę będzie niemal połowa listopada, czyli czas, aby przygotować serię przepisów … bożonarodzeniowych. Tak, tak. To nie żart!
Czytaj dalej „11 przepisów z udziałem dyni, czyli podsumowanie sezonu…”

Lunch/obiad, Zupy

Wegański chłodnik z botwinki z domową śmietanką ryżową

_DSC0263

Z botwinką jest chyba podobnie, jak z oliwkami czy kaparami. Albo się ją kocha, albo nienawidzi. Znam chyba taką samą ilość fanów, jak i przeciwników tej wiosennej zupki. Dla jednych to comfort food – smak dzieciństwa, kuchni mamy, taty, babci czy innego bliskiego. Dla innych przedszkolny koszmar.

Ja sama botwinkę poznałam późno. Nie pamiętam, aby jakakolwiek instytucja próbowała mnie nią karmić. Tym bardziej nie pojawiała się u mnie w domu. Moja babcia jej nie lubi, więc siłą rzeczy mama też jej nie robi. Nie wiem do końca jak smakuje ta oryginalna, ale kombinuję sobie różne roślinne opcje sama i nie mogę napisać, aby kiedykolwiek nie wyszła mi czy nie smakowała.  Czytaj dalej „Wegański chłodnik z botwinki z domową śmietanką ryżową”

Bez kategorii, Lunch/obiad, Zupy

Fałszywa zupa pomidorowa, czyli krem z dyni piżmowej, batatów i buraków.

IMG_0223

Przepis na ten niezwykły krem znalazłam w książce Sophii Hoffmann „Sophias Vegane Welt”. Jeszcze przed zakupem, kiedy przeglądałam ją w berlińskim „Let it be” receptura rzuciła mi się w oczy i wiedziałam, że z niej skorzystam. Po niemiecku nazywa się: Gefaelschte Tomatensuppe , co oznacza dokładnie Fałszywą Zupę Pomidorową. Rzeczywiście, uzyskany kolor wskazuje na udział pomidorów, lecz nic bardziej mylnego…

Czytaj dalej „Fałszywa zupa pomidorowa, czyli krem z dyni piżmowej, batatów i buraków.”