Wypieki i słodycze, Święta

Wegańskie donuty batatowe. Oponki ze słodkich ziemniaków na Tłusty Czwartek

www.hello-morning.org

Donuty kojarzą mi się z samymi dobrymi rzeczami. Zacznę od podróży. Niemal każdy nawet najkrótszy wypad do Berlina w ostatnich latach był zwieńczony śniadaniem w Brammibal’s Donuts. Mam totalny sentyment do tego miejsca i wyobrażam sobie, że gdy tylko znowu bezpiecznie będziemy mogli podróżować, wsiądę z Alexem w pociąg i pojedziemy na śniadanie do Berlina. Inna pączkarnia, która budzi we mnie same dobre emocje do nowojorskie Dun-Well Doughnuts, w którym przy okazji pierwszej wizyty ucięliśmy sobie miłą pogawędkę ze sprzedawcą i dostaliśmy gratisy. Ostatnią miejscówką z donutami, którą kocham miłością czystą jak łza, jest Dottie’s Donuts z Filadelfii. To miejsce, w którym zjadłam pierwsze śniadanie podczas naszego zeszłorocznego pobytu w Filadelfii i miejsce, w którym po raz pierwszy poczułam jakiś taki spokój od czasu diagnozy Alexa. Nie wiem ile pączków zjedliśmy w Dottie’s Donuts, ale było ich sporo i mam nadzieję, że przy okazji wizyt kontrolnych Alexa w Children’s Hospital of Philadelphia będziemy tam zaglądać na kawę i donuta.

Czytaj dalej „Wegańskie donuty batatowe. Oponki ze słodkich ziemniaków na Tłusty Czwartek”
Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze, Święta

Snickerdoodles, czyli amerykański klasyk, który może uratować te święta. Ciasteczka w cukrowo-korzennej posypce

Jest w Filadelfii przy 4134 Chester Ave wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju kawiarnia. Nazywa się Grindcore House. Serwuje cudowne ciasta, choć wystrojem bliżej jej do punkowego klubu koncertowego niż kawiarni. Wypiłam tam całkiem sporo kawy zagryzając naprawdę pysznymi ciastkami i kanapkami. Mam spory sentyment do tego miejsca, bo była to kawiarnia, do której zajrzeliśmy po naszej pierwszej wizycie w CHOP, to miejsce, w którym kupiliśmy ciasto, aby uczcić podanie terapii genowej Alexowi i wracaliśmy tam przy okazji cotygodniowych wizyt w szpitalu, do czasu pandemii, kiedy restauracje i kawiarnie zamknęły się dla goście. W Grindcore House znajdziecie wszystkie cukiernicze amerykańskie ” szlagiery”, oczywiście w wersjach roślinnych, takie jak chocolate chips cookies, masę serników, brownies, black and white NYS cookies, cinnamon buns, pop tarts, muffins, snickerdoodles i inne aromatyczne, lekko ciągnące się, a jednak chrupiące ciastka. Nie, nie są one dietetyczne i zdrowe, choć opcja dla osób, które nie chcą jeść cukru lub glutenu również się znajdą. Tak jak na co dzień unikam słodyczy, tak na wyjazdach, urlopach i oczywiście od święta sięgam po ciasta i ciasteczka, chociażby do kawy. Chętnie testuję smaki, połączenia i konsystencje, bo dla mnie to kulinarne doświadczenie i źródło inspiracji. A nic w życiu nie zainspirowało mnie kulinarnie tak, jak jedzenie, które jadłam w USA. Zresztą widać do na blogu, bo od ponad dwóch lat, z małymi wyjątkami, przeważają tu smakołyki kuchni amerykańskiej. Choć z przepisami jednej z najsłynniejszych amerykańskich wegańskich kucharek i blogerek – Isy Chandry Moskowitz eksperymentuję od początku mojego weganizmu, od kilkunastu lat, dopiero po odwiedzeniu Nowego Jorku poczułam tę kuchnię w pełni.

Czytaj dalej „Snickerdoodles, czyli amerykański klasyk, który może uratować te święta. Ciasteczka w cukrowo-korzennej posypce”
Wegański poradnik, Wypieki i słodycze

Wegańskie dyniowe ślimaczki cynamonowe

W planach miałam wpis z przepisem na dość niecodzienną kanapkę, ale jak to z planami bywa, życie je weryfikuje. Wracając ostatnio z pracy na rowerze, przemoknięta do suchej nitki zamarzyłam o kubku ciepłej kawy i jakimś drożdżowym ciachu. Chciałam wpaść do pobliskiej kawiarni Masz Babo Placek, gdzie niemal zawsze znajdę coś wegańskiego, ale po chwili dotarło do mnie, że ja wcale nie mam ochoty jeść niczego słodkiego. Ja mam po prostu ochotę coś upiec. Generalnie mogłabym żyć bez słodkiego, ale bez pieczenia? Chyba nie! Dla mnie praca z ciastem, zwłasza drożdżowym to jeden z ulubionych sposobów na relaks.

Czytaj dalej „Wegańskie dyniowe ślimaczki cynamonowe”
Roślinne śniadanie, Wypieki i słodycze

Wegańskie donuty dyniowe na pożegnanie lata

Dynia jest super. To chyba to warzywo, po które jesienią sięgam najczęściej przygotowując zarówno zupy, sosy, curry, jak i brownies czy owsiankę. Bardziej wytrwałym polecam dyniowe ravioli, a fanom drożdżowych wypieków dyniową chałkę, która jest w czołówce najbardziej popularnych przepisów na blogu, więc powstał nawet do niego film. Bardzo dobrym pomysłem są też dyniowe pancakes, które w dyniowym sezonie pojawiają się od czasu do czasu na weekendowe śniadanie.

Czytaj dalej „Wegańskie donuty dyniowe na pożegnanie lata”
Roślinne śniadanie, Wypieki i słodycze

Pancakes z komosą ryżową

Moje rozległe plany na wpisy, które miały ukazać się w sierpniu legły w gruzach wraz z powrotem do pracy w szpitalu. Pobudki przed szóstą, godziny w szpitalu, powrót w pośpiechu, popołudniowe zajęcia i rehabilitacje Alexa sprawiły, że właściwie o 19:00 wyglądam i zachowuję się jak Zombie, a przede mną jest jeszcze sporo do zrobienia i ogarnięcia. Praca w szpitalu w dużej mierze sprowadza się do siedzenia przed komputerem, więc w zasadzie jest to ostatnie o czym marzę wieczorem i tak blog i pisanie poszło w odstawkę. Gotuję dużo, nawet bardzo dużo, bo staram się, abyśmy pomimo pędu wciąż odżywiali się zdrowo i racjonalnie, ale czasu na tworzenie wpisów, na zdjęcia i ich obróbkę nie ma.

Czytaj dalej „Pancakes z komosą ryżową”
Wypieki i słodycze

Muffiny bananowe z nadzieniem cynamonowym

Weszłam dziś w stare szkice postów na bloga. Okazało się, że wszystkie niemal powstały w okresie ciąży. Przed erą Alexa. Przed erą SMA… Nie wrócę do nich, bo to tak jakbym próbowała dokończyć cudzą książkę. Dziewczyna, która gotowała tamte dania i pisała tamte wstępy już dawno została pogrzebana. Nie ma tamtej Magdy, tamtego życia, tamtych marzeń, planów, aspiracji. Teraz jest walka z SMA, a ten blog? Chyba stał się moim wentylem bezpieczeństwa psychicznego. Czymś, w co mogę uciec, kiedy chcę choć przez chwilę myśleć o czymś innym=niż choroba… Jeżeli uda mi się wrócić do pracy, będę mieć pracę jako oderwanie, ale jak na razie blog to jedyne co mam.

Czytaj dalej „Muffiny bananowe z nadzieniem cynamonowym”
Wypieki i słodycze

Klasyczne wegańskie brownies z orzechami włoskimi

W USA jem więcej słodyczy niż zwykle. Po pierwsze, zanim zaczęła się kwarantanna, w drodze z wizyt kontrolnych w szpitalu, zaglądaliśmy regularnie do wspaniałej cukierni Grindcore House na pyszną kawą i obowiązkowo ciastko lub kanapkę. Czasami jedno i drugie. Innym rozpustnym miejscem, które traf chciał było często po drodze to pączkarnia Dottie’s Donuts. Oba miejsca utrzymane w luźnym, pankowym i wolnościowym stylu, wypełnione muzyką, która może nie wpadłaby w ucho mojej babci czy mamie, ale która dla mnie jest brzemieniem, które przywołuje same dobre myśli, skojarzenia i brzmieniem, za którym tęsknię, kiedy go w moim życiu zaczyna brakować. Tęsknię za koncertami, za festiwalami, za muzyką na żywo…

Czytaj dalej „Klasyczne wegańskie brownies z orzechami włoskimi”
Wegański poradnik, Wypieki i słodycze

Wegańskie donuty cytrynowo-tymiankowe. Pieczone

Wiosną obiecałam moim siostrzenicom, że jak przyjadą do Polski, to obejdziemy wspólnie ich urodziny, na które nie udało mi się przylecieć do Wielkiej Brytanii. Obiecałam, że upiekę tort, a może i trzy torty. Niestety, jak może cześć z Was wie z moich profili na Instagramie – Hello Morning lub Lekarki na roślinach, mój syn jest bardzo poważnie chory, a co za tym idzie nie mam ani sił, ani czasu na pieczenie. A latem, kiedy odwiedziły mnie dziewczyny byliśmy tak świeżo po diagnozie, że nie byłam w stanie zebrać myśli, nie mówiąc już o kombinowaniu z biszkoptami, kremami i innymi cudami. Jednak nie chciałam być tak do końca niesłowna. Postanowiłam przygotować coś w miarę szybkiego, ale jednocześnie efektownego. Donuty wydały się idealnym pomysłem. Są ładne i kto ich nie lubi?

Wybrałam wersję pieczoną, bo smażenie w głębokim oleju w upale, który wtedy panował wydało mi się zbyt szalonym pomysłem. Postawiłam na jedno z moich ulubionych połączeń, czyli tymianek z cytryną. Jeżeli jeszcze nie próbowaliście wypieków z dodatkiem ziół, takich tak tymianek lub rozmaryn, koniecznie musicie nadrobić zaległości.

Jeżeli nie macie foremek na donuty, poniższy przepis sprawdzi się także w formie babeczek czy muffinów.

Składniki na 10-12 sztuk:

  • 1/2 szklanki mleka roślinnego
  • 1/2 szklanki soku z cytryny
  • skórka starta z jednej cytryny
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka liści tymianku
  • 1/2-3/4 szklanki cukru kokosowego lub trzcinowego
  • 2 ,5 szklanki mąki orkiszowej lub pszennej
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • maliny i borówki amerykańskie do przybrania, 1/3 szklanki cukru pudru i 2-3 łyżki soku z cytryny do przygotowania lukru

Rozgrzej piekarnik do 180 st.C. Wymieszaj mlek roślinne z sokiem z cytryny, skórką, tymiankiem, oliwą. Dodaj cukier, sól ekstrakt waniliowy. Wymieszaj ponownie. Następnie przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia. Zmiksuj na gładkie ciasto. Przełóż do foremek (ja używam sylikonowych, delikatnie nasmarowanych olejem lub oliwą z oliwek) . Piecz w temperaturze 180 st.C przez około 15 minut.

Gotowe donuty polej lukrem przygotowanym z 1/3 szklanki cukru pudru i dwóch-trzech łyżek soku z cytryny. Przybierz owocami i/lub pałatkami kwiatów jadalnych.

Weganie na wakacjach, Wypieki i słodycze

Wegańskie kanelbullar, czyli szwedzkie cynamonowe ślimaczki

http://www.hello-morning.org

Drożdżówki niby nie powinny kojarzyć nam się z wakacjami, a raczej lody i owocowe desery. Mi jednak drożdżowe wypieki, jak na ironię kojarzą się z latem najbardziej, bo właśnie w tym czasie pieczemy ciasta w owocami. Mam takie wspomnienie z moich nastoletnich czasów, kiedy w wakacyjne wieczory piekłam jak szalona rogaliki, zawijańce, krantze, drożdżówki lub po prostu placek drożdżowy. Czasami znikał już podczas śniadania, czasami zabieraliśmy go ze sobą na plażę. Właśnie wyjazdy nad morze czy jezioro kojarzą mi się z drożdżowymi wypiekami szczególnie, bo po drodze kupowaliśmy jagodzianki czy warkocze z makiem… Oczywiście za nami zlatywały się osy, ręce lepiły się od cukru i lukru, więc była to mało praktyczna przekąska, ale co zrobić? Moje dzieciństwo przypadało na okres cudownych lat 90-tych. Często ciastka oblepiały się piachem, który potem właził między zęby, ale w wakacje wszystko to, co normalnie wyprowadziłoby człowieka z równowagi było akceptowalne. Takie ich prawo.

Czytaj dalej „Wegańskie kanelbullar, czyli szwedzkie cynamonowe ślimaczki”
Wypieki i słodycze

Wegańskie drożdżówki z truskawkami

P1440446

Drożdżówki chodziły za mną od dawna. I nawet nie chodziło o to, aby je zjeść, ale miałam ochotę przygotować ciasto drożdżowe. Trochę z nim popracować, pobawić się ugniataniem. Kto zagląda tu od dawna, ten wie, że do drożdżówek mam wielką słabość i właśnie drożdżowe jest moim ulubionym ciastem pod każdym względem. Jest bardzo wdzięczne i  po prostu lubimy się. Drożdżówki, chałki, ślimaczki z cynamonem, focaccie czy pizze to mój konik. Warunkiem powodzenia są świeże drożdże, dobrej jakości mąka i ciepełko. Jeżeli spełnimy wymienione warunki sukces piekarniczy jest gwarantowany. No może jeszcze trzeba pomyśleć o jednym, magicznym składniku, o którym zawsze przypomina mi moja siostrzenica, gdy coś razem pichcimy – o miłości. Gotowanie czy pieczenie może być dla nas codzienną rutyną i smutnym obowiązkiem do odhaczenia. Może jednak stać się pasją. Może przynosić przyjemność, bo gotowanie i karmienie – czy to innych czy siebie, to dla mnie przejaw troski i zainteresowania. I miłości właśnie. Dlatego wkładam w nie dużo serca i myślę, że właśnie dlatego tak dobrze mi ono wychodzi. Każde zajęcie, czynność, praca, kiedy jest wykonywana z pasją i zaangażowaniem jest bardziej efektywna i przynosi dużo więcej satysfakcji. Czytaj dalej „Wegańskie drożdżówki z truskawkami”