Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze, Święta

Wegańskie Lussekatter, czyli szwedzkie szafranowe bułeczki św.Łucji

P1150879

Jedno jest pewne. Nikt na całym świecie nie zna się się tak dobrze na pieczeniu słodkich bułeczek, jak Szwedzi. To ich dziedzictwo narodowe, z którego słyną na całym świecie i sama nie wiem co jest bardziej popularne – bułeczki czy Ikea.  Kanelbullar, czyli cynamonowe ślimaczki zjemy dziś naprawdę w całym zachodnim świecie. Stanowią idealny dodatek do kawy, poprawiają humor i są tak smaczne, że budzą same dobre uczucia. Człowiek wgryza się w tą bułeczkę i od razu robi się lepiej. Mija nawet złość na te wszystkie problemy, które co chwile stają nam na życiowej drodze i ma się ochotę karmić nimi cały świat. Do cynamonowych ślimaków wracam szczególnie często (co można zaobserwować na moim profilu na Instagramie), bo są bardzo wdzięczne. Przygotowuje się je prosto, zawsze wychodzą i są pyszne. Czytaj dalej „Wegańskie Lussekatter, czyli szwedzkie szafranowe bułeczki św.Łucji”

Recenzja, Wypieki i słodycze

Kranzt rozkosznie czekoladowy, nowa Słodka Wegan Nerd i konkurs!

P1150617-2

Znacie krążące po internecie zdjęcie przedstawiające napis na murze: „Mili ludzie karmią ludzi ciastem”? Nie do końca brzmi to po polsku, ale wszyscy wiemy o co chodzi i myślę, że w większości przypadków zgadzamy się z tym hasłem. Alicja musi być bardzo miła, bo nie tylko karmi ciastem, ale uczy innych jak to ciasto piec, aby cały świat stał się milszym i lepszym miejscem. Troszkę zazdroszczę Alce książki z roślinnymi deserami, bo sama z przyjemnością upiekłabym niejedno słodkie cudo czy przygotowała roślinną wersję znanych roślinnych deserów, ale brakuje mi motywacji, a pisanie książki o tej tematyce to musiałabym wspaniała przygoda, pełna cukierniczych eksperymentów, na które na co dzień nie ma się czasu i energii. Czytaj dalej „Kranzt rozkosznie czekoladowy, nowa Słodka Wegan Nerd i konkurs!”

Wegańskie Boże Narodzenie, Wypieki i słodycze

Imbirowe ciastka z melasą

P1150343-2Po powrocie ze Stanów tęsknię za smakami, które towarzyszyły mi podczas wyjazdu. Przetestowaliśmy mnóstwo knajp, spróbowaliśmy rozmaitej kuchni i pewnie nie raz na blogu będę przywoływać dania, których próbowałam w trakcie podróży.

Zwiedzanie Nowego Jorku czy Nowego Orleanu może zmęczyć i wyssać energię z człowieka. W końcu spacerowanie po tych miastach to tak naprawdę pokonywanie ogromnych odległości. Choć większość naszych urlopowych posiłków była naprawdę obfita, czasami dopadał nas mały głód lub też po prostu ochota na kawę. A jak kawa to i „coś” do kawy. Na co dzień nie uznaję tej zasady, ale na urlopie kalorie się nie liczą.  Wpadaliśmy wtedy z reguły do Whole Foods. Najczęściej do kawy wybierałam scone z kawałkami czekolady lub ciastko imbirowe.  W Polsce rzadko kupuję ciastka, bo te sklepowe jakoś mało mnie pociągają, a jak sponiewierać się cukrem to z klasą ( sic!) . Za to od czasu do czasu piekę jakieś ciastka w domu. Zwłaszcza, kiedy zbliża się okres bożonarodzeniowy i potrzebne są pomysły na roślinne przepisy nie tylko na Wigilię czy świąteczny obiad, ale też na coś pomiędzy. Czytaj dalej „Imbirowe ciastka z melasą”

Wypieki i słodycze

Idealne wegańskie brownie dyniowe

P1140044

Kiedy zdecydowałam się przejść na weganizm w polskiej blogosferze było bardzo niewiele stron poświęconych roślinnemu gotowaniu. Wytężam umysł próbując przypomnieć sobie blogi, które istniały w tamtym czasie i przychodzą mi do głowy tylko trzy nazwy stron, które już dawno nie istnieją. Była jeszcze oczywiście słynna Puszka, czyli kopalnia lepszych i gorszych przepisów – strona, na której każdy, kto tylko miał ochotę, mógł publikować swoje receptury. Nie było blogów w znanym nam dziś wydaniu: piękne fotografie i dopracowane, wyszukane przepisy. W tamtym czasie moim podstawowym źródłem wiedzy o kuchni roślinnej były strony anglojęzyczne. Buszowałam po blogach takich, jak Vegan Yum Yum, Bitter Sweet, Have Cake Will Travel, The Post Punk Kitchen i wielu innych. Część tych stron również przez ostatnie lata zawiesiła działalność lub zmieniła charakter.  Najczęściej wracam do The Post Punk Kitchen. Trochę z sentymentu, trochę dlatego, że przepisy Isy Moskowitz są naprawdę dobre. Nigdy się na nich nie zwiodłam, zawsze wychodzą pyszne. Poza tym sposób w jaki gotuje Moskowitz jest mi bardzo bliski. Dobra, wegańska kuchnia, bez przekombinowania i nadęcia. Widać, że pani Isa wie, co robi. Pierwsza wegańska książka, jaką dostałam była właśnie autorstwa Isy Chandry Moskowitz, a ta punkowa dziewczyna z Brooklynu była i właściwie wciąż jest moim kulinarnym guru. Kimś, kim dla wielu z Was jest nasza rodzima JadłonomiaCzytaj dalej „Idealne wegańskie brownie dyniowe”

Wypieki i słodycze

Kardamonowe bułeczki z kompotem z mirabelek

P1130635

Wiem, że sezon na mirabelki już praktycznie za nami, choć szczęśliwcy z północy może upolują je jeszcze w niektórych miejscach. Mi udało się zebrać trochę z dziko rosnących krzaków nieopodal mojego rodzinnego domu, kiedy wpadałam do rodziców dwa tygodnie temu. Razem z Mamą przygotowałyśmy bułeczki z kompotem z mirabelek, które miały trafić na bloga, ale popsuł mi się komputer i dobre chęć piorun trzasnął. Zanim ogarnęłam nowy sprzęt minęła chwila, a tymczasem mirabelki opadły z krzaków. Nie miałam zamiaru wrzucać tego przepisu, ale kiedy pomyślałam, że przepadnie na co najmniej rok, zmarnuje się nasza praca i zdjęcia, postanowiłam opublikować wpis.

Czytaj dalej „Kardamonowe bułeczki z kompotem z mirabelek”

Wypieki i słodycze

Szarlotka sypana. Wegańska

P1120637Niebawem, bo już jutro, czternastego sierpnia, mój blog skończy dziewięć lat. Dziewięć lat!!! Czujecie to? Przez ten czas mój świat wywracał się do góry nogami tyle razy, że na pewno nie zdołałabym tego opisać słowami. Wzloty, upadki, przyjaźnie, miłości, rozłąki, złamane serca, śmiech i płacz. Studia, podróże, miejsca, koncerty, ludzie, zwierzęta. Ile tego było? Nie zliczę.  Z ważniejszych rzeczy ze studentki stałam się rezydentką, próbuję czasami bawić się w dorosłość (np. biorąc kredyt mieszkaniowy), ale na szczęście pediatria nie pozwala tak do końca dorosnąć, bo przecież najważniejsze to dogadać się z pacjentami. Trzeba być na bieżąco z kinem i literaturą dziecięcą, a teraz także z YouTube, znać język dzieci i młodzieży, wiedzieć czego się słucha, co jest cool, a co nie za bardzo.

Niedawno Facebook „przypomniał mi” ilustrację, którą udostępniłam pięć lat temu na swoim profilu. Autorką obrazka jest życie-na-kreskęa przedstawia rozmawiające kury, z których jedna mówi: „Chciałabym być szczęśliwa”, a druga odpowiada: „To bądź”. Pięć lat temu,  na ostatnim roku studiów miałam takie marzenia. Chciałam być szczęśliwa. Nie ma bardziej precyzyjnego i jednocześnie ogólnego marzenia niż to. Na dobrą sprawę wyraża wszystko i nic.  Czytaj dalej „Szarlotka sypana. Wegańska”

Wypieki i słodycze

Ślimaczki drożdżowe w jagodami. Wegańskie jagodzianki 2018

P1120214W tym roku jagód jest jak na lekarstwo. Ostatnio z trudem udało mi się znaleźć stoisko na pobliskim rynku, gdzie sprzedawali moje ukochane owoce dzieciństwa. Dlatego w tym roku jem zdecydowanie więcej borówek amerykańskich niż leśnych jagód.

Weekend spędziłam na wsi, więc jak to z reguły bywa podczas wyprawy do rodziców, mnóstwo czasu zeszło nam na leśnych wędrówkach. Dzięki temu zrozumiałam, co jest zgrane. Na targowiskach jest tak mało jagód, bo praktycznie nie ma ich w lesie. Majowo-czerwcowe upały wykończyły las i sprawiły, że owoce na jagodzinach wyschły na wiór. Gdzieś tam na pewno jagody są, ale w miejscach, w których były zawsze odkąd pamiętam, obecnie panuje raczej jagodowa bieda.  Czytaj dalej „Ślimaczki drożdżowe w jagodami. Wegańskie jagodzianki 2018”