Wegańskie burgery BBQ

Kiedy byłam mała nienawidziłam smaku ani struktury mięsa. Należę do znikomego procenta ludzkości, która została zaprojektowana do tego, aby jeść rośliny. Jeżeli przeczytacie książkę „Mięsoholicy” zrozumiecie, że pociąg do jedzenia mięsa jest bardzo złożonym tematem i odczuwają go zarówno zagorzali mięsożercy, jak i osoby na dietach roślinnych. Stąd, zamiast obrażać się na roślinne substytuty mięsa … Czytaj dalej Wegańskie burgery BBQ

Burgery pieczarkowe z tempehem

Jesień coraz bardziej mnie dopada. Wiecie o co chodzi… Przestaję dostrzegać jej uroki. Zbliża się listopad, a ja czuję się coraz bardziej zmęczona, wyczerpana, zrezygnowana. Marzyłam o wyjeździe w jakieś słoneczne miejsce, a ostatecznie najchętniej e pojechałabym na trzy tygodnie na wieś do rodziców. Tam jest taka cisza i spokój, że naprawdę można się wyspać … Czytaj dalej Burgery pieczarkowe z tempehem

Tajskie szarpane, wegańskie burgery z owocem chlebowca

Trochę szok, trochę niedowierzanie, ale przyszła wiosna. Ba! Niemal zleciał marzec i razem z nim jedna czwarta roku, a ja przysięgam, że nie wiem kiedy. Przecież dopiero co łykałam tabletki na łzy pracując na oddziale, który z dnia na dzień z ukochanego, stał się piekłem. Dopiero co z przerażeniem myślałam o stażu na Izbie Przyjęć … Czytaj dalej Tajskie szarpane, wegańskie burgery z owocem chlebowca

Dyniowe burgery na pożegnanie wakacji

Na początek kilka przemyśleń, które przyszły mi do głowy ostatnio. Kto zna mojego bloga od lat, ten wie, że lubię się czasami rozpisać zupełnie niekulinarnie. Od kilku tygodni pracowałam jak mróweczka, całe wakacje sporo dyżurowałam i często miałam 7-dniowy tydzień pracy, w tym 24-godzinny dyżur. Zmęczenie i stres zaczęły się kumulować. Dom stał się hotelem, do … Czytaj dalej Dyniowe burgery na pożegnanie wakacji

Domowy sos barbecue i tempehowe burgery

Czas pikników, wypadów w plener, wycieczek do lasu, w góry, nad jeziora i morze, a przede wszystkim moich ukochanych pikników zbliża się wielkimi krokami. Należę do tej grupy ludzi, która ma wszystko zaplanowane i poukładane, co jest moim przekleństwem i błogosławieństwem, bo tak samo często ratuje mnie, jak i nie daje żyć, gdy tylko coś … Czytaj dalej Domowy sos barbecue i tempehowe burgery

Ziołowe tofuburgery z nasionami słonecznika i pestkami dyni.

Niemal zawsze, gdy wyjeżdżam za granicę wracam do domu z nową książką kucharską. Tak było też trzy lata temu podczas wakacji w Anglii, kiedy nabyłam książkę w całości poświęconą wegańskim burgerom. Pamiętam, że przeglądałam ją niemal codziennie, zachwycając się i na zmianę rozczarowując. Niestety, jak to z większością publikacji amerykańskich bywa, w dużej mierze bazują … Czytaj dalej Ziołowe tofuburgery z nasionami słonecznika i pestkami dyni.

Wegańskie burgery z czarną soczewicą i szpinakiem

Burgery przygotowuję rzadko, ale jak już się za to zabieram to gotuję na pełnym wypasie. Piekę samodzielnie bułki, od podstaw przygotowuję masę na kotlety, a nawet ukręcam sos czy sosy. Nie ma, że boli. Nie ma, że się nie chce. Wiadomo, nie gotuję z takim rozmachem na co dzień, kiedy to raczej królują proste sosy, … Czytaj dalej Wegańskie burgery z czarną soczewicą i szpinakiem

Wegańskie śniadanie wielkanocne

Nie czuję się ekspertką od dań świątecznych, bo żadne z moich opanowanych do perfekcji potraw, takich jak burgery, mac&cheese czy curry nie wpisują się charakterem w klimat polskich Świąt. Trochę smuteczek, że tacos z jackfruitem byłyby średnio widziane. Przecież to takie smaczne i kolorowe danie. Pomimo, że zdaję się słabo znać na wielkanocnych rarytasach, wygrzebałam … Czytaj dalej Wegańskie śniadanie wielkanocne

Wegańskie nuggetsy z tempehu

Robiąc dziś szybkie zakupy w Biedronce mimochodem spojrzałam na produkty,  które wybrały osoby  stojące ze mną w kolejce do kasy. Trochę chore, wiem,  ale to takie zboczenie zawodowe. Lubię obserwować, jak ludzie się odżywiają. I tak: pan stojący przede mną kupił mleko, solidny kawał schabu i dwa opakowania pomidorów. Pierwsza pani za mną: kostki do … Czytaj dalej Wegańskie nuggetsy z tempehu

Tacos z jackfuitem, czyli owoc chlebowca w stylu Tex-Mex

Kuchnia Tex-Mex przechodziła już swój renesans w moim domu i na pewien czas odeszła trochę w zapomnienie. W Poznaniu nie ma niestety meksykańskich knajp z dobrą kuchnią roślinną, więc najbliższe wegańskie burrito, które wspominam z rozrzewnieniem znajduje się w … Berlinie. I jest to oczywiście kolejna arcyważna wymówka, aby odwiedzić stolicę Niemiec wiosną.