Karobowa tapioka z jeżynami

IMG_0119

Popularność tapioki od lat rośnie w kraju nad Wisłą, przeżywając swoje apogeum zdaje się. Wiadomo, że lata świetności miną i przyjdą kolejne kulinarne trendy, ale póki modna, póki dostępna to jemy. Pamiętam, jak klika lat temu nabyłam tapiokę w Hali Mirowskiej w Warszawie i nie bardzo mi eksperymentowanie z nią wychodziło. Później przyszedł na nią szał, pojawiła się w knajpach i na kulinarnych blogach.

Tapioka ma kilka zalet. Tak naprawdę przygotowuje się ją banalnie. W miarę szybko, a w każdym razie bez zbędnego angażowania się w gotowanie. Jest efektowna i perełki w szklance ukonorowane owocami zachwycą niejednego.

IMG_0174

Tapioka pochodzi z Brazylii, choć popularność zyskała głownie za sprawą azjatyckich deserów przygotowywanych na bazie mleka kokosowego i owoców. Ja sama, choć początkowo chętnie się nią zajadałam, teraz patrzę na nią z lekkim zniechęceniem. Może za sprawą tego, że kokos, którego byłam prawdziwą czcicielką i wyznawczynią odszedł do mojego kulinarnego, a może bardziej smakowego lamusa i o ile w daniach wytrawnych chętnie po niego sięgam, o tyle słodkie kokosowe przekąski nie do końca pasują już mojemu podniebieniu. Sama nie wiem czemu.

Już od kilku miesięcy przygotowuję tapiokę w wersji karobowej i taka smakuje mi najbardziej. Mój chłopak przyzwyczaił się do tej opcji na tyle, że jak mówię, że może zrobimy tapiokę na śniadanie, od razu pada pytanie czy jest karob.

Mleko kokosowe nadaje naszemu deserowi kremowej konsystencji, więc nie radziłabym go zastępować innym roślinnym. Tylko ono jest wystarczająco gęste i tłuste, aby podołać zadaniu. Karob smakuje… karobem. Sama nie wiem… Lekko czekoladowo i delikatnie kawowo? Na pewno świetnie podkręca smak kakao i kawy, więc warto te połączenia stosować w kuchni. Karob jest też zagęstnikiem, więc uważajcie, gdzie i ile go sypiecie.

IMG_0185

 Składniki na 4 deserki:

  • 400 ml dobrej jakości mleka kokosowego
  • 400 ml mleka roślinnego np. sojowego, owsianego, ryżowego
  • 1/3 szklanki tapioki
  • łyżka karobu
  • 3 łyżki melasy karobowej lub syropu z agawy lub syropu klonowego
  • szczypta soli
  • owoce do przybrania: u mnie jeżyny

W rondlu wymieszać mleko kokosowe i wybrane roślinne, karob, melasę lub słód czy cukier, sól. Dodać perełki tapioki i wymieszać. Zostawić na co najmniej godzinę, ale im dłużej (nawet całą noc), tym krócej będziemy ją gotować. Rondel ustawić na gazie i zawartość doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć na najmniejszy ogień i gotować przez około 15 -30 minut, w zależności od tego jak długo moczyliśmy tapiokę. Cały czas mieszamy, aby nie przywarła. Perełki mają stać się    przezroczyste.

Tapiokę przekładamy do pucharków, słoików, miseczek i chłodzimy. Podajemy letnie lub wystudzone z wybranymi owocami. U mnie sezonowo – jeżyny!

IMG_0154

4 thoughts on “Karobowa tapioka z jeżynami

  1. mi najbardziej smakuje tapioka na mleku kokosowym, ale częściej robiłam ją właśnie z sojowym czy migdałowym 🙂 czasem niektóre smaki muszę odejść w zapomnienie by potem powrócić i zawojować w kuchni – może z kokosem u Ciebie tak będzie 😀 tymczasem, zachwycam się tym pysznym śniadanio-deserem! mam jeżyny i podzielam radość, uwielbiam te owoce 🙂

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s