Recenzja blendera Vitamix

Untitled design (95)

Choć blendery VITAMIX funkcjonują na naszym rynku nie od dziś, dla mnie samej ten kulinarny super robot na długo pozostawał w sferze marzeń. Zanim stałam się jego szczęśliwą posiadaczką, wielokrotnie czytałam bardzo dobre opinie na temat VITAMIXA, jak również z zazdrością oglądałam filmy kulinarne na YouTubie, gdzie potrawy przyrządzane przy jego pomocy zawsze wychodziły dużo lepiej niż mi.

Moje marzenie o VITAMIXIE ziściło się ponad trzy miesiące temu i tyle czasu dałam sobie, aby dobrze przetestować to cudo w swojej kuchni. Pewnie sami zauważyliście po wpisach na blogu z ostatniego czasu. Postanowiłam sprawdzić czy warto kupić VITAMIXA i wszystkie jego zalety osobiście.

Untitled design (96)

Kiedy trafił do moich rąk przez pierwszy tydzień stał w pudełku, a ja nie miałam odwagi i śmiałości, aby zacząć z niego korzystać. Czułam, że będzie to przełom w moim gotowaniu. Wiedziałam, że od tego momentu zacznie się nowa jakość, a satysfakcja z przygotowywanego jedzenia wzrośnie o 100%.  Stało się dokładnie to, co przewidywałam, bo gotowanie nigdy wcześniej nie było tak proste i przyjemne jak teraz.

Co więcej oprócz mnie z pomocy VITAMIXA korzystają też uczestnicy i uczestniczki moich warsztatów w Zakrzowskiej 29 oraz pojawia się ze mną na pokazach kuchni roślinnej, które mam przyjemność od czasu do czasu poprowadzić i z reguły budzi niemałe emocje. Wszyscy mają szansę przekonać się na własnej skórze, jak bardzo ułatwia gotowanie.

VITAMIX jest jednym urządzeniem, ale pracuje za co najmniej dziesięć innych, a nawet i więcej, bo jeżeli oprócz zwykłego kielicha zaopatrzymy się w dodatkowy kielich – Dry Blade to z niemal każdego ziarna, jakie wpadnie nam w ręce bez problemy przygotujemy mąkę. Przy pomocy kielicha Dry Blade możemy również ugnieść ciasto, więc choć kielich nie jest zawarty w standardowym zestawie to warto się w niego zaopatrzyć.

Untitled design (97)

Dla kogo taki blender? Dla każdego, kto kocha gotować, ale też dla tych, którym przychodzi to z trudem i chcą sobie ten proces nieco ułatwić. Dla tych, którzy cenią kuchnię zdrową i nieprzetworzoną, którzy chcą w prosty sposób przygotowywać pełnowartościowe posiłki dla siebie i swoich bliskich.

VITAMIX to idealny prezent ślubny. Wiele par z tej okazji dostaje całe mnóstwo nieprzydatnych bibelotów. Vitamixa docenią zarówno osoby pasjonujące się kuchnią i gotowaniem, jak i osoby, którzy nigdy tego nie lubiły. Uprości przygotowywanie posiłków do tego stopnia, że mają szansę stać się prawdziwymi masterchefami.

Smoothie przygotowywane przy pomocy Vitamixa wychodzi niezwykle gładkie.

Untitled design (98)

Zalety VITAMIXA:

  1. Duża moc – 1200 W. Mój poprzedni blender miał zaledwie 800 W i zdecydowanie odbiegał swoimi możliwościami od Vitamixa.
  2. Specjalnie opracowane ostrza oraz mechanizm miksowania pozwalają otrzymać niemal idealnie gładkie koktajle, smoothies, zupy, sosy, kremy.
  3. Duży, 2 litrowy kielich umożliwia przygotowanie jedno czasowo posiłek dla całej rodziny. Pysznych, ale też pełnowartościowych i zdrowych dań, czyli takich, którymi chcemy karmić naszych bliskich.
  4. Zdejmowana nakrętka w pokrywie blendera pozwala dodawać składniki podczas miksowania. Co więcej, w zestawie podstawowym znajduje się specjalny popychacz, który ułatwia pracę, zwłaszcza, gdy mielimy warzywa i owoce w dużej ilości. Popychacz jest skonstruowany tak, aby nie haczył o ostrza, dlatego możemy stosować go bez problemu w trakcie miksowania dań.
  5. Vitamix jest bardzo prosty w obsłudze, łatwy w montażu, solidnie wykonany.
  6. Ogromną zaletą jest łatwość w czyszczeniu tego sprzętu, bo po użyciu wystarczy wlać wodę do połowy objętości kielicha, dodać dwie krople płynu do mycia naczyń i włączyć na chwilę stopniowo zwiększając obroty od najniższych do najwyższych. Kielich myje się sam.
  7. W zestawie znajduje się instrukcja obsługi, również po polsku, książka z przepisami, na razie tylko po angielsku oraz płyta CD z podstawowymi przepisami i poradami technicznymi. Nawet jeżeli nie zdecydujemy się z książki skorzystać to zawarte w niej przepisy przetrą nam szlaki ukazując możliwości wykorzystania Vitamixa w naszej kuchni. Do kielich Dry Blade dodana jest osobna książka.
  8. Vitamix ma ładny design. Przypomina amerykańskie, klasyczne roboty kuchenne z lat 60-tych, więc taki blender w kuchni pełni również funkcję ozdobną. Dostępne są cztery wersje kolorystyczne, więc każdy znajdzie coś dla siebie.
  9. Dla mnie i pewnie dla wielu z Was cenne jest również to, że Vitamix wykonany jest w USA, a 70% surowców, z których jest zrobiony również pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Jest to doskonała alternatywa dla tych, którzy nie chcą kupować kolejnego chińskiego produktu, których nie brakuje na rynku, a jakość z reguły zawodzi.
  10. Długa gwarancja obejmująca 7 lat użytkowania, co według mnie tylko dowodzi, że jest to sprzęt najwyższej klasy. W przeciwnym razie producent nie oferowałby tak długiego okresu gwarancji.
  11. Przy pomocy jednego Vitamixa możemy siekać, blendować, miksować, ubijać, mielić, podgrzewać, kruszyć lód i mielić mrożone warzywa i owoce. Jeżeli zaopatrzymy się w kielich Dry Blade – zmielimy każde ziarno i ugnieciemy ciasto. Podsumowując:
  • przygotujemy pyszne koktajle, również z lodem
  • zmielimy lód
  • przygotujemy i podgrzejemy zupę-krem
  • wyprodukujemy własne, wysokiej jakości domowe mleko roślinne
  • przygotujemy doskonałe kremy i pasty
  • posiekamy warzywa np. kapustę czy cebulę
  • przygotujemy masło z ulubionych orzechów i pestek
  • zmielimy ziarna na mąkę
  • ugnieciemy ciasto na chleb lub drożdżówkę

Co do wad to mój model VITAMIXA, czyli Super Pro 500 jest dość głośny, choć bardziej przeszkadza to mojemu psu, niż mi samej. Natomiast od dystrybutora wiem, że silnik najnowszego modelu – Super Pro 750 jest nieco cichszy. Jednak biorąc pod uwagę moc silnika, głośność pracy tego blendera jest jak najbardziej zrozumiała.

Macie pytania? Chcecie kupić Vitamixa z rabatem? Odsyłam do maila: maddy.hellomorning@gmail.com

Mąka z ciecierzycy: 

 Untitled design (99)

Lód i lodowe koktajle:

Untitled design (100)

           Untitled design1

Jak już wspomniałam w Vitamixie możecie nie tylko zmielić gorące zupy i przygotować z nich przepyszne kremy, ale również podgrzać wcześniej przygotowane. 

Untitled design

I odwieczne pytanie. A masło orzechowe można w nim robić? Można.

Untitled design2.png

25 thoughts on “Recenzja blendera Vitamix

  1. Czaję się na Vitamixa od lat. Autentycznie jestem zazdrosna! 🙂 Na razie z przyczyn ekonomicznych kupiłam nowego Unolda, który tez jest mocarnym blenderem, ale mam do niego kilka zastrzeżeń. W związku z tym moje pytania do Vitamixa. Będę wdzięczna, za odpowiedzi.
    – przy robieniu pesto, czy nie masz problemu z tym, że składniki odkładają się na ściankach i właściwie co kilka sekund trzeba je zbierać i nagarniać na ostrze?
    – przy robieniu małych objętościowo rzeczy (poniżej 0,4 l), czy tamper sięga?
    – jak wysoko jest ostrze nad dnem kielicha? U mnie jest dośc wysoko i w związku z tym nie moge przygotowywać w nim sosów i majonezu
    – jak oceniasz łatwość wydłubywania zrobionego jedzenia z kielicha? Chodzi mi o gęste rzeczy jak sorbet czy masło orzechowe?

    Lubię

    1. Musiałam kilka rzeczy sprawdzić nim zaczęłam pisać 😉
      – nie mam problemy przy robieniu pesto, ale ja najpierw zaczynam od liści, orzechy mielę w kielichu do suchych produktów. Na końcu wchodzi oliwa. Nigdy nie zaczynam od dużych obrotów, tylko od najniższych i powoli zwiększam.
      – tamper sięga do wysokości 350 ml
      – ostrze w klasycznym kielichu jest na wysokości ok. 1 cm od dna. W draj blade jest wyżej, ale tam mechanizm blendowania orzechów i nasion na mąkę, czy wyrabiania ciasta jest nieco inny, więc ostrze musi być ustawione w specjalny sposób.
      – co do oceny łatwości wyciągania gęstych produktów w kielicha to czasami ostrze nie ułatwia, ale przy pomocy silikonowej łopatki wszystko daje radę, tym bardziej, że kielich jest wystarczająco szeroki, aby w nim bez trudu manewrować. Ja nie mam z tym problemu przy super pro 500, a model 750 ma jeszcze szerszy kielich, więc tym bardziej powinien to ułatwiać.
      Pozdrawiam,
      Maddy

      Lubię

      1. Dziękuję bardzo!
        Podejrzewałam, że kwestia osadzania się składników na ściankach ma związek z doborem prędkości. Widocznie trzeba się wprawić.
        Pozdrawiam gorąco:)

        Lubię

  2. Maddy, co w nim ubijałaś? Ponieważ mnie zawsze interesuje to samo: czy można ubić za jego pomocą wodę z ciecierzycy na bezy? 🙂

    Lubię

  3. Dzień dobry, a jak wygląda kwestia wzrostu temperatury miksowanych produktów? Trochę mnie niepokoi to zjawisko, chociaż podobno ma swoje zalety… (por. recenzje Vitamixa i BioChef na „smaku imprezy”).
    I jeszcze – ciasto – rozumiem, że naleśnikowe jakieś? nie kruche?
    Pozdrawiam,
    AM

    Lubię

    1. Wzrost temperatury zależy od programów na których miksujemy i np. na tym do smoothie czy lodów nie mam z tym problemów, a jedynie tam mogłoby mi to przeszkadzać. Natomiast jeżeli chodzi o ciasto to w dry blade można wyrabiać ciasto drożdżowe. A naleśnikowe też się uda. 😉

      Lubię

    1. Jak przejrzysz przepisy na hummusy na moim blogu – one wszystkie były robione w vitamixie. Jeżeli jest gęsty można użyć popychacza, aby usprawnić miksowania. Prawdę mówiąc te hummusy z Vitamixa wychodzą mi o niebo lepsze niż przy użyciu innych sprzętów – z tym, że ja naprawdę lubię gładkie hummusy. Niektórzy wolą takie grudkowate i bardzo gęste.

      Lubię

  4. Ja od prawie trzech lat stosuję blender G21 Vitality. Blenduje wszystko od kawy poprzez orzechy i na szpinaku kończąc. Używam go średnio 1-2 razy dziennie (codziennie rano przed pracą robię sobie drugie „zielone” śniadanie). Po pracy robimy zdrową kolację dla całej familji. Jednak nie o tym chciałam….. Chciałam napisać że ten blender jest o połowę albo i więcej tańszy od Vitamixa, a po przeczytaniu powyższych wpisów nie widzę różnicy w działaniu – oba blendery robią to samo a różnie kosztują. Nie jestem osobą, która musi mieć produkt na którym sama nalepka z nazwą firmy kosztuje 1000PLN. Liczy się dla mnie funkcjonalność. Podobnie z samochodami – nie potrzebuję samochodu z napisem porsche, wystarczy mi poczciwa, elegancka skoda 😉

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s